Zbiór owoców we Włoszech. Potrzeba ok. 40 tys. pracowników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2023, 14:57
Truskawki
Truskawki/Shutterstock
Przed nadejściem lata we Włoszech potrzeba będzie około 40 tysięcy pracowników do zbioru owoców, by uzupełnić poważny brak rąk do pracy, który dotknął gospodarstwa rolne przed rokiem i doprowadził do dużej utraty zbiorów. Sytuację tę przedstawił krajowy związek rolników Coldiretti.

Brak rąk do pracy we Włoszech to problem różnych sektorów, ale coraz bardziej rozszerza się na rolnictwo - wynika z przedstawionych danych.

Prezes związku Coldiretti Ettore Prandini zaapelował w piątek do rządu w Rzymie o szybkie umożliwienie legalnego przyjazdu imigrantów do pracy w gospodarstwach rolnych. Tak odniósł się do zapowiedzianego dzień wcześniej przez premier Giorgię Meloni powrotu do wydawania dekretów regulujących napływ imigrantów do pracy we Włoszech.

Rolnicza organizacja przypomniała statystyki, według których jedną czwartą owoców w kraju zbierają cudzoziemcy. Zaznaczyła zarazem, że w wielu przypadkach pracujący imigranci są dobrze zintegrowaną społecznością. Wspomniane prace dotyczą  zbiorów truskawek w rejonie Werony, jabłek w Trydencie, brzoskwiń i gruszek w Emilii-Romanii czy cytrusów na południu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracaWłochy
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj