Forsal logo

Kanada coraz bliżej UE. Premier rozważa rozwiązanie, którego nikt się nie spodziewał

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
50 minut temu
Kanada coraz bliżej UE. Premier rozważa rozwiązanie, którego nikt się nie spodziewał
Kanada coraz bliżej UE. Premier rozważa rozwiązanie, którego nikt się nie spodziewał/Shutterstock
Kanada chce być znacznie bliżej Unii Europejskiej, niż mogłoby się wydawać. Premier Mark Carney rozważa stworzenie specjalnej formuły „członkostwa stowarzyszonego” z UE. Pomysł zakłada nie tylko zacieśnienie współpracy gospodarczej, ale także ułatwienia w przepływie towarów, usług i pracowników oraz wspólne projekty w strategicznych sektorach, od energetyki i AI po obronność i nowe technologie.

Kanadyjczycy mogą zyskać nowe prawa w UE

Premier Kanady Mark Carney, dążąc do zacieśnienia związków jego kraju z Unią Europejską, rozważa formułę „członkostwa stowarzyszonego” w UE – podał w niedzielę dziennik "The Wall Street Journal" (WSJ), a za nim kanadyjskie media.

Według „WSJ” Carney rozmawiał już z niektórymi politykami UE na temat formuły uczestniczenia Kanady w działalności i rynku UE. Tak po stronie kanadyjskiej, jak i po stronie UE, istnieje gotowość do stworzenia nowych ram współpracy – twierdzi „WSJ” powołując się na swoje źródła.

Dyskusje mają dotyczyć możliwości swobodnego przepływu dóbr, usług i pracowników w sektorach takich jak energetyka, AI, obronność i minerały krytyczne – napisał dziennik. Ponadto trwają rozmowy o wspólnych kablach podwodnych, budowie centrów danych, usług w chmurze, nowych sieciach satelitarnych i infrastrukturze, także w celu eksportu kanadyjskiej energii do UE.

„WSJ” wymieniał też rozmowy premiera Kanady z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i innymi politykami europejskimi na temat stworzenia możliwości bezwizowego zamieszkania i pracy na terenie UE dla Kanadyjczyków oraz o uczestniczeniu w unijnym programie Erasmus.

Kanada i partnerzy z Europy stają się coraz bliżsi

W połowie tygodnia w Strasburgu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wygłosi doroczne orędzie o stanie Unii (ang. State of the Union). Orędzia wysłucha także premier Kanady, będąc pierwszym szefem rządu państwa trzeciego, który to uczyni. Carney sam też wygłosi przemówienie w europarlamencie 17 września.

Cytowany w sobotnim komunikacie biura prasowego Carney powiedział, że „Kanada i nasi europejscy partnerzy stają się coraz bliżsi”. „Nasze wspólne wartości, uzupełniające się mocne strony i wspólne interesy służą jak silny fundament, na którym możemy budować silniejszą przyszłość” – dodał.

Po wizycie w Strasburgu Carney uda się do Wielkiej Brytanii, gdzie w Liverpoolu spotka się z premierem Andym Burnhamem.

Następnie, 20 września, Carney złoży wizytę na znajdującym się w pobliżu wybrzeży Kanady francuskim archipelagu Saint-Pierre-et-Miquelon i tam spotka się z prezydentem Francji. Obaj politycy będą rozmawiać o współpracy m.in. w lotnictwie, energetyce, minerałach krytycznych i zaawansowanych technologiach.

Odpowiedź na agresywną politykę Trumpa

Kiedy na początku 2025 r., po objęciu urzędu prezydenta USA przez Donalda Trumpa relacje Kanady z USA zaczęły się pogarszać, zarówno z powodu ceł jak i wypowiedzi Trumpa o „51. Stanie USA”, aneksji i rzekomym złym traktowaniu USA przez Kanadę, rząd w Ottawie zaczął poszukiwać szerszej współpracy z innymi partnerami.

W styczniu br. Carney wygłosił w Davos szeroko komentowane wystąpienie, w którym podkreślił, że dawny porządek świata się załamuje, mocarstwa używają ekonomicznej integracji jako broni, ale „średnie mocarstwa” (middle powers – ang.) nie są bezsilne.

W miniony wtorek Carney, podsumowując negocjacje z USA, od których Kanada odstąpiła 21 sierpnia, scharakteryzował amerykańskie działania jako dążenie do tego, by Kanadyjczycy „stali się od nich (USA - PAP) jeszcze bardziej zależni”. Podkreślił, że już w zeszłym roku ostrzegał, że USA chcą przejąć Kanadę.

- Decyzje o naszej przyszłości nie będą zapadały w Waszyngtonie – powiedział Carney w wystąpieniu zamieszczonym na YouTube.

W styczniu ub.r. tygodnik „The Economist” opublikował analizę zatytułowaną „Dlaczego Kanada powinna dołączyć do Unii Europejskiej”, wskazującą na potrzeby UE dotyczące przestrzeni i surowców oraz potrzeby Kanady dotyczące pracowników. W marcu ub.r. podczas swojej pierwszej zagranicznej wizyty jako premier, we Francji i Wielkiej Brytanii, Carney mówił, że Kanada jest „najbardziej europejskim z nieeuropejskich krajów”. W czerwcu ub.r. Kanada poszerzyła partnerstwo z UE, także o kwestie obronne, i dołączyła do programu SAFE.

W kwietniu br. przebywający z wizytą w Kanadzie prezydent Finlandii Alexander Stubb powiedział, że Kanada jest tak blisko Unii Europejskiej, że można rozważać członkostwo Kanady w UE.

Z Toronto Anna Lach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKanada coraz bliżej UE. Premier rozważa rozwiązanie, którego nikt się nie spodziewał »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj