Środek ten był już wcześniej postulowany przez większość partii politycznych.

Pinera zaproponował, by wybory, w trakcie których wyłonieni zostaną członkowie Zgromadzenia Konstytucyjnego mającego opracować przyszłą ustawę zasadniczą kraju, odbyły się w dniach 15 i 16 maja.

Nowa konstytucja ma zastąpić uchwaloną w 1980 roku w czasie dyktatury gen. Augusto Pinocheta ustawę zasadniczą, która - jak pisał dziennik "La Tercera" - jest uważana za źródło i usankcjonowanie głębokich nierówności społecznych, charakteryzujących jeden z najsilniejszych gospodarczo krajów Ameryki Łacińskiej.

W przeprowadzonym w październiku ub.r. referendum konstytucyjnym 78,2 proc. Chilijczyków opowiedziało się za opracowaniem nowej konstytucji.

W ostatnich dniach Chile stanęło w obliczu gwałtownego wzrostu liczby zakażeń, pomimo szybkiej kampanii szczepień. Od soboty ponad 80 proc. ludności zostało objętych nowym, całkowitym lockdownem. Od wybuchu epidemii koronawirusa w Chile zdiagnozowano ponad 977 tys. przypadków zakażenia koronawirusem; ponad 22,7 tys. osób zakażonych Covid-19 zmarło.