Cena nieruchomości już nie jest najważniejsza. Polacy wskazali kluczowy czynnik

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 listopada 2025, 10:42
kto kupuje mieszkania w Polsce obcokrajowcy cudzoziemcy
Cena nieruchomości już nie jest najważniejsza. Polacy wskazali kluczowy czynnik/Shutterstock
Przed przeprowadzką 47 proc. Polaków sprawdza poziom bezpieczeństwa w miejscu, w którym planuje zamieszkać; jest to dla nich ważniejsze, niż cena nieruchomości czy dostępność usług - wynika z raportu Otodom. Dla 41 proc. bezpieczeństwo wiążę się z gotowością sąsiadów do reakcji w razie potrzeby.

Bezpieczeństwo ważniejsze niż cena

„Wybuch wojny za naszą wschodnią granicą znacząco wpłynął na nasze poczucie bezpieczeństwa i uświadomił nam, jak istotna jest bliskość oraz zaufanie w najbliższym otoczeniu. Dziś coraz większe znaczenie zyskuje bezpieczeństwo w skali mikro – w domu, na osiedlu, w sąsiedztwie. Świadomość, że obok mieszka ktoś, kto zauważy coś niepokojącego i zareaguje, daje poczucie spokoju, którego nie zapewni żadna infrastruktura. To właśnie obecność, empatia i gotowość do pomocy tworzą fundament codziennego poczucia bezpieczeństwa” – zaznaczyła Agata Stachowiak z Otodom.

Z raportu wynika, że dla 43 proc. badanych poczucie bezpieczeństwa i zaufania do sąsiadów stanowi kluczowy element dobrego życia w danym miejscu. Przed decyzją o zmianie miejsca zamieszkania, 47 proc. poszukuje informacji o poziomie bezpieczeństwa w okolicy. Czynnik okazał się być najważniejszy i ważniejszy nawet od dostępności sklepów i usług - 41 proc. wskazań; ceny nieruchomości i kosztów życia - 37 proc. wskazań czy połączeń komunikacyjnych - 36 proc.

Zjawisko "społecznego alarmu"

Raport Otodom zwraca uwagę na zjawisko „społecznego alarmu”, czyli sieci codziennych interakcji i wzajemnych reakcji, które uruchamiają się nie tylko w sytuacjach zagrożenia, ale również wtedy, gdy mieszkańcy po prostu interesują się sobą nawzajem. Przykładem mogą być codzienne gesty, które zbliżają sąsiadów do siebie. Jak pokazują dane, 35 proc. Polaków przynajmniej raz na kwartał pomaga sąsiadom w drobnych sprawach, takich jak odbiór paczki, podlanie kwiatów czy pożyczenie narzędzi. Wśród osób określanych jako „szczęśliwi sąsiedzi”, czyli tych, którzy wysoko oceniają relacje w swojej okolicy, odsetek ten sięga 51 proc.

Poziom przestępczości

47 proc. ankietowanych wskazało też, że o poczuciu bezpieczeństwa decyduje przede wszystkim niski poziom przestępczości. 41 proc. respondentów wskazało ponadto, że kluczowe znacznie ma też gotowość sąsiadów do reakcji w sytuacjach niepokojących. Dla 38 proc. ważna okazała się też znajomość osób mieszkających w pobliżu i utrzymywanie z nimi dobrych relacji, 33 proc. badanych podkreśliło przy tym znaczenie wzajemnego zaufania. Często kojarzone z bezpieczeństwem oświetlenie ulic i części wspólnych okazało się mieć zdecydowanie mniejsze znaczenie.

Coraz więcej osób zwraca też uwagę na „klimat miejsca” i ludzi, którzy tam mieszkają - 17 proc. respondentów zadeklarowało, że przed przeprowadzką sprawdza, czy w okolicy mieszkają np. rodziny, seniorzy, czy studenci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj