Niemcy zalała fala prostytucji. "Staliśmy się burdelem Europy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 września 2023, 13:16
"Niemcy stały się burdelem Europy", musimy wprowadzić zakaz kupowania usług seksualnych, podobny do tzw. modelu nordyckiego, by pomóc setkom tysięcy kobiet, chronić je przed przemocą i uwolnić od zależności od przestępców — mówi wiceprzewodnicząca chadeckiej frakcji CDU/CSU w Bundestagu Dorothee Baer we wtorkowym wywiadzie dla "Bilda".

"Pilnie potrzebujemy zmiany paradygmatu: zakazu kupowania usług seksualnych w Niemczech - podkreśliła polityk CSU - to de facto zakazałoby prostytucji - z korzyścią dla kobiet".

Obecnie sytuacja prostytutek w Niemczech jest "dramatyczna" - zaznaczyła Baer. Według jej szacunków, w kraju jest obecnie około 250 000 prostytutek, z których zdecydowana większość pochodzi z zagranicy. Tylko około 10 proc. z nich jest zarejestrowanych.

Ustawa o prostytucji obowiązuje w Niemczech od 2002 roku. Zgodnie z nią prostytucja jest "normalnym zawodem" - przypomina "Bild".

Turystyka seksualna w Niemczech

Zdaniem Baer "Niemcy stały się burdelem Europy; Niemcy są obecnie bardzo atrakcyjne także na całym świecie jako kraj dla turystyki seksualnej".

Polityk CSU wskazuje, że zdecydowana większość kobiet jest zwabiana do Niemiec fałszywymi obietnicami, a następnie zmuszana do prostytucji.

"To jest handel ludźmi w środku Europy, to jak niewolnictwo" - zauważyła Baer. "Ponadto kobiety są źle traktowane w najgorszy sposób - przez swoich klientów i sutenerów" - dodała.

Baer, wraz z innymi posłami, dąży do wprowadzenia tzw. modelu nordyckiego. Obowiązuje on między innymi w Szwecji. Przewiduje on, że klienci ponoszą odpowiedzialność karną za płacenie za usługi seksualne, podczas gdy prostytutki nie są karane.

W Szwecji liczba prostytutek spadła "drastycznie" wraz z wprowadzeniem zakazu kupowania seksu - stwierdziła Baer. "Nie może być prawdziwej równości, dopóki akceptujemy traktowanie setek tysięcy kobiet jak niewolnic" - podkreśliła polityk.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj