Forsal logo

Zdrojewski: Polski komisarz obejmie tekę decydującą o bezpieczeństwie ekonomicznym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 lipca 2024, 19:09
Bogdan Zdrojewski
12.06.2024 Wroclaw , Sw. Mikolaja . Europosel Bogdan Zdrojewski . Fot . Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl/Forsal.pl
Wiele wskazuje na to, że polski komisarz obejmie tekę decydującą o bezpieczeństwie ekonomicznym - powiedział w rozmowie z DGP Bogdan Zdrojewski, europoseł Europejskiej Partii Ludowej (EPP). Wcześniej – na podstawie innych źródeł - pisaliśmy, że chodzi o Piotra Serafina i komisję ds. energii.

- Wiele wskazuje na to, że polski komisarz obejmie tekę decydującą o bezpieczeństwie ekonomicznym – powiedział we wtorek w rozmowie z DGP Zdrojewski.

Nie chciał jednak wskazywać, kogo konkretnie Polska miałaby nominować do funkcji komisarza.

- Nazwisko polskiego komisarza będzie zależne od komisji, jaka przypadnie Polsce, bo nie każdy kandydat sprawdzi się w danym obszarze – zastrzegł Zdrojewski.

Wypowiedź Zdrojewskiego zbieżna jest z innymi informacjami, jakie wcześniej udało nam się nieoficjalnie ustalić. Z dwóch niezależnych źródeł dowiedzieliśmy się, że Polska otrzyma w nowej kadencji Komisji Europejskiej tekę ds. energii. Kandydatem na stanowisko komisarza ma być Piotr Serafin, który obecnie pełni obowiązki stałego przedstawiciela Polski przy UE.

Wcześniej jedną z opcji było przyznanie Polsce komisji ds. obronności. Spekulowało się, że komisarzem w tym obszarze miałby zostać Radosław Sikorski, obecny minister spraw zagranicznych.

Zdrojewski scenariusz ten obrony określił w rozmowie z nami jako „mało prawdopodobny”, podobnie jak kontynuowanie przez Polskę kierowania komisją rolnictwa.

We wtorek europosłowie dokonali wyboru przewodniczącej PE, którą ponownie została Roberta Metsola oraz wiceprzewodniczących. Z kolei na środę zaplanowane są głosowania nad kandydatami na kwestorów, a także przydział miejsc w komisjach parlamentarnych do poszczególnych frakcji. Ursula von der Leyen wygłosi w czwartek swoje przemówienie, w którym nakreśli plany działania Komisji Europejskiej na kolejne pięć lat. 

Wówczas – po zakończeniu prezentacji ubiegającej się o reelekcję von der Leyen europosłowie będą głosować nad jej kandydaturą, którą musi poprzeć więcej niż 360 posłów. Niemka ma teoretycznie zapewnione głosy macierzystej Europejskiej Partii Ludowej, socjalistów oraz liberałów, a także części Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, ale w praktyce do ostatnich dni zabiegała o jak największe poparcie. Po reelekcji von der Leyen ma przedstawić pełen skład swojej nowej Komisji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Nikodem Chinowski
Nikodem Chinowski

Dziennikarz DGP. Dziennikarz gospodarczy od 2009 r., reportażysta, obserwator zmian geoekonomicznych na świecie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Mateusz Roszak
Mateusz Roszak

Dziennikarz DGP. Na co dzień pisze o polityce UE, dyplomacji, polskiej polityce zagranicznej i handlu międzynarodowym. Prywatnie fan długodystansowych wędrówek i współczesnej literatury.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkazani na Niemkę. Ursula von der Leyen stała się nadzieją politycznego centrum »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj