Odpowiadając na pytania niemieckich dziennikarzy w Bratysławie, Kramp-Karrenbauer oceniła, że „2 proc. PKB to tylko cyfra, bo widzimy, że jeżeli PKB spada, to udział procentowy może rosnąć bez faktycznego zwiększania środków na obronność”.

Jej zdaniem ważniejszym wskaźnikiem jest udział kraju w potencjale obronnym NATO.

Powiedziała, że celem Niemiec jest zapewniać 10 proc. potencjału obronnego Sojuszu w 2030 roku. "Znaczy to, że sami korzystamy z 90 proc. zdolności (obronnych NATO) i zapewniamy pozostałe (10 proc.)" - dodała. Kramp-Karrenbauer powiedziała także, że w ramach NATO należy przedyskutować, jak podchodzić do analiz wspólnego zagrożenia i wspólnych działań.

Podkreśliła, że kwestia dalszej obecności amerykańskich żołnierzy w Niemczech nie jest tylko kwestią stosunków bilateralnych.

„To kwestia ogólnego bezpieczeństwa NATO (...), a także USA, ponieważ to właśnie z Niemiec organizowanych i przeprowadzanych jest wiele amerykańskich operacji (wojskowych) na całym świecie” – powiedziała niemiecka minister.

Reklama

„O pozostałych sprawach będziemy mogli mówić, gdy będzie już znane stanowisko polityczne USA” – powiedziała Kramp-Karrenbauer.

Jej wizyta w Bratysławie - będąca pierwszą wizytą niemieckiego ministra obrony w tym kraju od 12 lat - koncentrowała się na stosunkach bilateralnych. Mówiono m.in. o udziale Słowacji w kierowanych przez Niemcy misjach międzynarodowych.

Słowacki minister obrony Jaroslav Nad’ podkreślił znaczenie współpracy przy modernizacji uzbrojenia. Zapowiedziano także bliższą współpracę jednostek zabezpieczenia medycznego, co zdaniem Kramp-Karrenbauer może pomóc w zapobieganiu przyszłym pandemiom.