„Aby zmusić Rosję do zaprzestania agresji militarnej na Ukrainę i jak najszybszego wznowienia pokojowego dialogu między stronami, rząd Republiki Chińskiej zapowiada przystąpienie do międzynarodowych sankcji przeciwko Rosji” – przekazało MSZ w oświadczeniu.

MSZ potępiło rosyjską inwazję na Ukrainę. „Tajwan sprzeciwia się wszelkim jednostronnym zmianom statusu quo siłą lub przymusem oraz wspiera pokojowy, racjonalny dialog i negocjacje pomiędzy krajami w ramach prawa międzynarodowego, w celu rozwiązania różnic” – dodało MSZ.

Reklama

Minister gospodarki Wang Mei-hua przekazała, że Tajwan omawia z sojusznikami, czego dotyczyć będą sankcje. Szczegóły mają zostać podane w najbliższym czasie.

Tajwański koncern TSMC, największy światowy producent podzespołów elektronicznych i główny dostawca dla firm takich jak Apple, potwierdził, że jest „w pełni zaangażowany na rzecz przestrzegania nowych zasad kontroli eksportu” i posiada solidny system, który na to pozwoli. Właśnie przemysł wysokich technologii media wymieniały jako prawdopodobny cel sankcji nałożonych przez Tajwan.

Prezydent Caj Ing-wen w piątek powiedziała, że sytuacja na Ukrainie zasadniczo różni się od tej w Cieśninie Tajwańskiej. Według niej cieśnina stanowi naturalną barierę, a Tajwan ma wyjątkową pozycję geostrategiczną, a zaangażowanie nadal rozwijającej się armii i wsparcie międzynarodowe dają Tajwanowi silne poczucie bezpieczeństwa.

To już kolejna w ostatnich dniach wypowiedź prezydent podkreślająca, że nie należy porównywać sytuacji na Ukrainie do tej na Tajwanie. „Pod względem czynników geostrategicznych, geografii i roli w międzynarodowych łańcuchach dostaw sytuacja Tajwanu i Ukrainy zasadniczo się różni” – mówiła Caj w środę.

Kanada nałożyła sankcje na Putina i Ławrowa

Kanada nałożyła sankcje na prezydenta Rosji Władimira Putina, jego szefa gabinetu Siergieja Iwanowa i ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa., Domaga się też wykluczenia Rosji z systemu SWIFT i wprowadziła nowe sankcje wobec Białorusi.

Kanada nałożyła bezpośrednie sankcje na Putina, Iwanowa i Ławrowa oraz poparła odcięcie Rosji od systemu międzynarodowych rozliczeń bankowych SWIFT – poinformował w piątek podczas konferencji prasowej premier Kanady Justin Trudeau. „Wyłączenie rosyjskich banków z systemu SWIFT dodatkowo utrudni Putinowi finansowanie jego brutalnych działań” - podkreślił.

Sankcje dotyczą też Białorusi „jako państwa, które ułatwiło inwazję na wolne i niepodległe państwo” – powiedział Trudeau. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka jest już od lata ub.r. objęty kanadyjskimi sankcjami, obecne dotyczą one 57 osób z jego otoczenia.

„Putin dokonał poważnych błędów w kalkulacjach” - mówił Trudeau podkreślając, że bezpośrednie sankcje zwracają uwagę na fakt, iż Putin ma swój własny majątek. Odpowiadając na pytania o aktywa Putina w Kanadzie Trudeau wyjaśnił, że „Putin ma niewiele, jeśli w ogóle cokolwiek w Kanadzie”. Zwrócił natomuwagę, że liczy się jednolitość decyzji podejmowanych przez państwa zachodnie.

Trudeau podkreślił, że Putin korzysta z faktu, że od 75 lat w Europie jest pokój, a z tym właśnie związany jest rozwój gospodarczy i zamożność krajów demokratycznych. „Nie może zniszczyć 75 lat pokoju i nadal korzystać z tego, do czego ten pokój się przyczynił” - dodał.

Minister spraw zagranicznych Melanie Joly wyjaśniła, że sankcje są tak uzgadnianie przez sojuszników, by nie było możliwości ich ominięcia i chodzi w nich o „zaduszenie rosyjskiego reżimu”.

Dodatkowo rząd Kanady zobowiązał się do wpłaty równowartości środków przekazywanych na pomoc Ukrainie przez kanadyjski Czerwony Krzyż, do wysokości 10 mln CAD. Rząd Kanady rozpoczął przygotowania do pomocy uchodźcom z Ukrainy 19 stycznia br., jak poinformował minister imigracji Sean Fraser.

W czwartek Kanada wprowadziła drugą część sankcji przeciwko Rosji. Dotyczą 58 osób zaliczanych do rosyjskich elit i ich rodzin, w tym ministrów obrony, sprawiedliwości i finansów. Sankcje objęły też członków grupy rosyjskich najemników - Grupy Wagnera, a także największe rosyjskie banki. Odwołane zostały wszystkie pozwolenia eksportowe do Rosji i wstrzymane wszelkie wnioski o rozpatrzenie nowych.

Wartość sankcji eksportowych to ok. 700 mln CAD w sektorach takich jak lotniczy, technologie, IT, surowce. Pierwszą część sankcji wobec Rosji Kanada ogłosiła we wtorek, składają się na nie zakaz wszelkich finansowych relacji z samozwańczymi republikami Doniecka i Ługańska, które Rosja uznała za niezależne państwa, sankcje wobec parlamentarzystów, dwóch państwowych banków, a także zakaz kupowania rosyjskich rządowych papierów wartościowych przez Kanadyjczyków.

Kanadyjskie prowincje podejmują też własne decyzje. W piątek po południu rząd prowincji Ontario poinstruował zarząd należącej do prowincji sieci sklepów z alkoholami, LCBO, by wycofał ze sprzedaży cały alkohol pochodzący z Rosji.

Sankcje wymierzone bezpośrednio w Putina i Ławrowa ogłosiły też w piątek USA, Unia Europejska i Wielka Brytania.

Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki zapowiedziała, że Stany Zjednoczone nałożą sankcje na Putina, Ławrowa i członków rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa. Sankcje będą obejmować zamrożenie aktywów i zakaz podróży.

Putin i Ławrow zostali dodani do listy sankcji UE - poinformował w piątek po spotkaniu szefów MSZ państw UE szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Sankcje polegają na zamrożeniu aktywów w UE. Borrell przekazał też, że wyłączenie Rosji z systemu SWIFT może zostać przyjęte w najbliższych dniach, w zależności od postępowania Rosji. W tej sprawie obecnie nie ma porozumienia między państwami członkowskimi.

Wielka Brytania dopisała w piątek Putina i Ławrowa do listy osób i podmiotów objętych sankcjami, w związku z naruszaniem suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainę. Sankcje polegają na zamrożeniu znajdujących się w Wielkiej Brytanii aktywów tych osób i podmiotów, zakazie dokonywania jakichkolwiek transakcji finansowych z obywatelami i podmiotami brytyjskimi, a w przypadku osób fizycznych - także na zakazie wjazdu do Wielkiej Brytanii.