Merz zapowiada niezależność Europy od USA. Koniec NATO w obecnej formie?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lutego 2025, 15:32
NATO inwestuje w nowe technologie. Otwarto centrum w Halifaksie
NATO/ShutterStock
Friedrich Merz, zwycięzca wyborów w Niemczech i prawdopodobny przyszły kanclerz, zapowiedział radykalne zmiany w relacjach Europy ze Stanami Zjednoczonymi. Jego deklaracje, ogłoszone jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem wyników, sugerują koniec dotychczasowego sojuszu transatlantyckiego – pisze Politico.

Według Merza administracja Trumpa nie dba o Europę i zbliża się do Rosji, co oznacza konieczność stworzenia alternatywy dla NATO w ciągu najbliższych miesięcy.

Czy NATO się rozpadnie?

Merz podkreślił, że priorytetem jego rządu będzie wzmocnienie europejskiej niezależności obronnej. Już teraz zapowiada możliwość stworzenia nowej struktury militarnej, która zastąpiłaby NATO. Jego słowa są reakcją na rosnącą niepewność co do zaangażowania USA w bezpieczeństwo Europy. Merz stwierdził, że nadchodzący szczyt NATO może być kluczowym momentem – jeśli sojusz nie zostanie wzmocniony, Europa będzie zmuszona szukać własnej drogi.

Europa osamotniona w obliczu zagrożeń

Deklaracje Merza są najostrzejszą reakcją europejskiego lidera na politykę Trumpa, który w pierwszym miesiącu po powrocie do Białego Domu podważył fundamenty współpracy transatlantyckiej. Amerykańska administracja otworzyła jednostronne negocjacje pokojowe z Władimirem Putinem i zasugerowała możliwość wycofania wojsk USA z Europy. Dodatkowo, Trump i jego doradcy skrytykowali prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, określając go mianem „dyktatora”.

Francja, Niemcy i Wielka Brytania pod wspólnym parasolem nuklearnym?

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów Merza jest propozycja stworzenia wspólnej europejskiej strategii nuklearnej, obejmującej Francję, Wielką Brytanię i Niemcy. Jego zdaniem, taka współpraca mogłaby zastąpić amerykański „parasol nuklearny”, który od dziesięcioleci gwarantował bezpieczeństwo Europy przed ewentualnym atakiem Rosji. Choć pomysł ten budzi wiele pytań i wątpliwości, Merz podkreślił, że nie jest to jedynie teoretyczna koncepcja, ale konieczność wynikająca z nowej rzeczywistości geopolitycznej.

Trump jak Putin? Niemcy odpierają ingerencje polityczne

Merz poszedł nawet o krok dalej, porównując działania administracji Trumpa do rosyjskich metod ingerencji w politykę europejską. Szczególnie ostro skrytykował Elona Muska za publiczne poparcie skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), nazywając to „bezprecedensowym wydarzeniem”. Według Merza, Berlin znalazł się pod presją zarówno ze strony Moskwy, jak i Waszyngtonu, co wymusza na nim szybkie podjęcie działań na rzecz jedności europejskiej.

Przyszłość Europy w rękach Niemiec

Jednym z kluczowych wyzwań dla Merza będzie szybkie sformowanie nowego rządu i stworzenie stabilnej koalicji. Nowy kanclerz zdaje sobie sprawę, że oczy całej Europy zwrócone są na Niemcy i tempo, w jakim uda się wdrożyć nową politykę. Jednocześnie nie ma złudzeń co do przyszłych relacji z administracją Trumpa – wbrew kurtuazyjnym gratulacjom od prezydenta USA, Merz już podjął decyzję o przyszłym kierunku polityki Niemiec.

Zapowiedzi nowego niemieckiego przywódcy zwiastują fundamentalne zmiany w układzie sił w Europie i na świecie. W najbliższych miesiącach kluczowe będzie to, czy jego wizja uniezależnienia kontynentu od USA stanie się rzeczywistością, a jeśli tak – jakie będą tego konsekwencje dla bezpieczeństwa globalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Politico
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj