Forsal logo

To już koniec bujania światową łódką handlu? Chiny i USA osiągnęły "ramowy konsensus"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 października 2025, 15:23
Chiny - USA
To już koniec bujania światową łódką handlu? Chiny i USA osiągnęły "ramowy konsensus"/ShutterStock
Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi powiedział w poniedziałek, że Pekin osiągnął „ramowy konsensus” z USA w kluczowych kwestiach handlowych, co ma stanowić podstawę do ustabilizowania dwustronnych stosunków – podało MSZ po rozmowie szefa dyplomacji z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio.

Porozumienie handlowe USA-Chiny

Wang ocenił, że porozumienie osiągnięto po „zawirowaniach” w relacjach handlowych w ostatnim czasie. Jak zaznaczył, przełom był możliwy dzięki rozmowom w Kuala Lumpur w miniony weekend.

„Strony wyjaśniły swoje stanowiska, pogłębiły zrozumienie i osiągnęły ramowy konsensus w sprawie (...) rozwiązania bieżących, pilnych problemów gospodarczych i handlowych” – powiedział Wang, cytowany w nocie MSZ.

Minister finansów USA Scott Bessent, który przewodniczył delegacji USA, ocenił w niedzielę po zakończonych negocjacjach, że stworzyły one „bardzo dobre ramy” do zawarcia porozumienia handlowego z Chinami podczas spotkania prezydenta Donalda Trumpa i przywódcy ChRL Xi Jinpinga. Do spotkania ma dojść w czwartek w Korei Południowej w kuluarach szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC).

O czym rozmawiano?

– Dyskutowaliśmy o handlu, metalach ziem rzadkich, fentanylu, TikToku i ogólnych relacjach między obu krajami – podsumował przedstawiciel Waszyngtonu.

Według Wanga fundamentem relacji pozostaje szacunek między przywódcami obu krajów, a osiągnięte porozumienie dowodzi, że postęp jest możliwy. „Dopóki obie strony będą kierować się duchem równości, szacunku i wzajemności, nalegać na rozwiązywanie sprzeczności poprzez dialog i odrzucać praktykę wywierania presji, możliwe jest ustabilizowanie i pchnięcie naprzód naszych stosunków” - podkreślił.

W nocie chińskiego MSZ podano, że szef amerykańskiej dyplomacji Rubio oświadczył, iż „stosunki amerykańsko-chińskie są najważniejszymi stosunkami dwustronnymi na świecie”. Wyraził też nadzieję, że interakcje na wysokim szczeblu „wyślą światu pozytywny sygnał”.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStała baza wojsk USA w Polsce. Szef MON: Amerykanie dali nam zielone światło do negocjacji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj