Eksperci o wynikach XX zjazdu KPCh: Całkowita dominacja Xi Jinpinga

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 października 2022, 12:47
Xi Jinping (C) przechodzi obok delegatów podczas ceremonii zamknięcia XX Krajowego Kongresu Komunistycznej Partii Chin (KPCh)
PAP/EPA
Ogłoszony w niedzielę nowy skład najwyższych organów Komunistycznej Partii Chin (KPCh) pokazuje całkowitą dominację sekretarza generalnego Xi Jinpinga – oceniają komentatorzy. Obawy wywołuje zaostrzona retoryka wobec Tajwanu i partnerstwo Chin z Rosją.

„Wynikiem jest donośne zwycięstwo Xi, bardziej zdecydowane, niż spodziewali się obserwatorzy. Wszyscy jego rywale, potencjalni i realni, zostali usunięci ze Stałego Komitetu Biura Politycznego, a lojaliści Xi zajęli ich miejsce” – ocenił Richard McGregor z Lowy Institute w Sydney.

W Stałym Komitecie Xi otoczył się dygnitarzami powszechnie uważanymi za jego zaufanych stronników. Drugim pod względem rangi został były sekretarz partii w Szanghaju Li Qiang, który najpewniej w marcu zastąpi Li Keqianga na stanowisku premiera kraju, choć nie posiada wymaganego zwyczajowo doświadczenia.

„Żadna z osób w Stałym Komitecie nie jest niespodzianką, ale razem pokazują całkowitą dominację polityczną Xi Jinpinga” – ocenił Brian Hart z amerykańskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS).

Paul Haenle z chińskiego oddziału Carnegie Endowment for International Peace podkreślił, że Xi zerwał ze strategią ukrywania siły Chin i podjął szereg asertywnych i agresywnych działań na arenie międzynarodowej. Ekspert zwrócił też uwagę na strategiczne partnerstwo Xi z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, które „naświetliło ważne zmiany w polityce zagranicznej Chin pod rządami Xi”.

„Spodziewam się, że Chiny będą działały nawet bardziej asertywnie w obronie tego, co uznają za swoje kluczowe interesy. +Bezpieczeństwo+ było ważnym tematem sprawozdania Xi, podobnie jak wielkie ryzyko i zagrożenia dla Chin oraz potrzeba utrzymania ducha walki” – dodał Haenle na Twitterze.

Niepokój części obserwatorów wywołało zaostrzenie retoryki wobec Tajwanu, uznawanego przez Pekin za część ChRL. Xi oświadczył podczas zjazdu, że Chiny nigdy nie wyrzekną się możliwości użycia siły przeciwko – jak to ujął – separatystom i zewnętrznym ingerencjom. Do statutu partii dopisano sprzeciw wobec niepodległości Tajwanu.

Część ekspertów sądzi jednak, że retoryka wobec Tajwanu była Xi potrzebna do wzmocnienia swojej pozycji. „Xi musiał mówić o celu zjednoczenia z Tajwanem, aby wzmocnić swoją władzę, a teraz, gdy nowy reżim z solidnym oparciem został ustanowiony, możliwość, że spróbuje przejąć Tajwan siłą, najprawdopodobniej oddaliła się” – ocenił Takashi Kawakami z Uniwersytetu Takushoku w Tokio.

Zmiany w składzie najwyższych organów partii oraz w partyjnym statucie zostały zatwierdzone na XX krajowym zjeździe KPCh, który trwał w Pekinie od 16 do 22 października. Xi zerwał z tradycją i pozostał na stanowisku sekretarza generalnego na trzecią kadencję. Oczekuje się, że w marcu sięgnie po bezprecedensową trzecią kadencję w roli przewodniczącego ChRL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj