Chiny: Najpotężniejszy tajfun w tym roku. 600 tysięcy osób zagrożonych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 lipca 2024, 09:01
Beijing issues orange rainstorm alert
Chiny: Najpotężniejszy tajfun w tym roku. 600 tysięcy osób zagrożonych/PAP/EPA
W Tajwanie zabił 25 lipca 5 osób, ranił blisko 700. W Chinach mierzy się z nim od nocy prowincja Fujian. Gaemi, trzeci i jednocześnie najpotężniejszy tajfun, który uderzył we wschodnie wybrzeże Państwa Środka, zagraża 600 tysiącom mieszkańców Fujian.

Jak podały państwowe chińskie media, jeszcze zanim Gaemi dotarł do Fujian, władze prewencyjnie ewakuowały blisko ćwierć miliona osób i ogłosiły drugi najwyższy poziom alarmu powodziowego. Póki co nie wiemy, jakie szkody zostały wyrządzone i czy są ofiary.

Sytuacja związana z powodziami została oceniona jako "ponura i skomplikowana"

Prognozy wskazują, że Gaemi będzie przemieszczał się przez Chiny kontynentalne na północny zachód z prędkością ok. 20 km na godzinę, tracąc na intensywności, i wieczorem dotrze do prowincji Jiangxi. Istnieją jednak inne zagrożenia niż tylko sama siła tajfunu: wywoła on  intensywne opady deszczu, sięgające miejscami 300 mm, a także porywiste wiatry, wiejące z prędkością do 30 m/s, w co najmniej 10 chińskich prowincjach.

Dochodzi też do zaburzeń transportu lotniczego: według aplikacji VariFlight na lotniskach znajdujących się w okolicach działania Gaemi anulowano blisko połowę startów i lądowań. Natomiast według tego, co podaje telewizja CCTV, zarząd kolei w południowej prowincji Guangzhou zawiesił część kursów w tych rejonach.

Problemem jest też poziom wody w dolnym biegu rzeki Jangcy oraz w rozległych słodkowodnych jeziorach Poyang i Dongting w środkowych Chinach. Jak podają władze, może on wzrosnąć, powracając do niebezpiecznych poziomów z początku lipca, które nastąpiły na skutek intensywnych letnich opadów. Chińskie media ogłosiły, że Stały Komitet Politbiura odbył posiedzenie, na którym sytuacja związana z powodziami została oceniona jako "ponura i skomplikowana". W połowie lipca władze poinformowały, że klęski żywiołowe, jakie nawiedziły Chiny w pierwszej połowie bieżącego roku, wyrządziły bezpośrednie straty w gospodarce sięgające 93,16 mld juanów (12,83 mld dolarów).

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj