Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Lisiczańsk - miasto upadłe. Ten ukraiński obwód nie podniósł się po wojnie z Rosją [REPORTAŻ]

31 sierpnia 2018, 06:40
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Zakład doprowadził do bankructwa na długo przed wojną ówczesny gubernator obwodu ługańskiego Ołeksandr Jefremow, wpędzając go w sztucznie wytworzone długi. Polityk Partii Regionów kazał kierownictwu zakładu kupować gaz po zawyżonych cenach od kontrolowanej przez siebie spółki. Po upadku fabryka została rozkradziona. Lokalni aktywiści uważają, że taki był cel doprowadzenia go do bankructwa. Ktoś wykopał metalowe rury, wywiózł cegły, materiały budowlane, a nawet piasek. Na teren fabryki przez otwartą bramę może wejść każdy. Dym unoszący się nad ruinami na środku zdjęcia świadczy o obecności szabrowników wypalających miedź z kabli. Nasz przewodnik, lokalny aktywista Wołodymyr Syrotin, podczas naszej wizyty na pofabrycznym terenie wezwał do nich policję i dziennikarzy z lokalnej telewizji. Przed szabrem nie uchronił nawet ochroniarz, patrolujący teren fabryki starym, zielonym żyguli.
Zakład doprowadził do bankructwa na długo przed wojną ówczesny gubernator obwodu ługańskiego Ołeksandr Jefremow, wpędzając go w sztucznie wytworzone długi. Polityk Partii Regionów kazał kierownictwu zakładu kupować gaz po zawyżonych cenach od kontrolowanej przez siebie spółki. Po upadku fabryka została rozkradziona. Lokalni aktywiści uważają, że taki był cel doprowadzenia go do bankructwa. Ktoś wykopał metalowe rury, wywiózł cegły, materiały budowlane, a nawet piasek. Na teren fabryki przez otwartą bramę może wejść każdy. Dym unoszący się nad ruinami na środku zdjęcia świadczy o obecności szabrowników wypalających miedź z kabli. Nasz przewodnik, lokalny aktywista Wołodymyr Syrotin, podczas naszej wizyty na pofabrycznym terenie wezwał do nich policję i dziennikarzy z lokalnej telewizji. Przed szabrem nie uchronił nawet ochroniarz, patrolujący teren fabryki starym, zielonym żyguli. / Dziennik Gazeta Prawna


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze(11)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Heh
    2018-08-31 07:44:50
    To nie była zwykla wojna. Ukraincy powstrzymywali się przed urzyciem maksymalnej sily, a Rosjanie robili wrzystko aby garstce wypuszczonych z więzien i skorumpowanych ludzi nie zabrakło amunici i czołgów. Gdyby nie Rosja to zabrakłoby im amunicji albo żywności..
    10
    pokażodpowiedzi (2)
  • Mobile
    2018-08-31 08:33:18
    Jaka wojna z Rosją ??? Gdyby Rosjanie wkroczyli, to już od dawna nad Kijowem powiewalyby ich flagi.
    89
    pokażodpowiedzi (1)
  • Uciekajcie do russkich
    2018-08-31 22:50:55
    Tam gdzie wchodzi Rosja, tam bieda, bezrobocie, gwałty, zniszczenie i przestępczość :(
    6
    pokażodpowiedzi (1)
  • won z banderyzmem
    2018-09-01 12:29:46
    nie kupujcie wyrobów cukierniczych R*O*S*H*E*N- to skrócony anagram od nazwiska (PO)roszen(ko)
    11
    pokażodpowiedzi (1)
  • forum miłośników kolei
    2018-08-31 15:41:57
    Niech się przyłączą do Rosji, bedą mieli lepiej.
    28
  • Julek
    2018-09-07 13:13:32
    Posłuchajcie tego gościa szczególnie 4:58 - 11:30 min. https://www.youtube.com/watch?v=yAD0AeOgqNk Nie mam czasu żeby tłumaczyć ale ten gościu mówi że ta wojna to jedna wielka ustawka oligarchów tak rosyjskich jak i ukraińskich. Ps. Tak na marginesie ten Dulskij był oskarżany o atak na nasz konsulat.
    1
Reklama

Zobacz więcej