Przodują Stany Zjednoczone, Chiny i Rosja, posiadające największy potencjał, ale za nimi kroczą też inni, by wymienić tylko Francję, Holandię czy Wielką Brytanię. Także Polska buduje Wojska Obrony Cyberprzestrzeni, choć do dzisiaj nie opublikowano żadnego dokumentu strategicznego opisującego przeznaczenie tych sił ani ewentualne uprawnienia do działania w czasach konfliktu lub pokoju.
Dla formowania takich jednostek nie ma alternatywy, ale za wyzwania związane z cyberbezpieczeństwem odpowiadają w wielkiej mierze także gracze cywilni, prywatni. Zaawansowane cyberzdolności uzyskuje coraz więcej grup nastawionych na zysk.
- Cały tekst we wtorkowym wydaniu DGP i na E-DGP
niezależny konsultant i badacz cyberbezpieczeństwa; autor książekpt. „Filozofia cyberbezpieczeństwa” i „Propaganda”. Jako senior research fellow związany z Wydziałem Studiów nad Wojną, King’s College London
