Piekło zamarzło. Siergiej Ławrow popadł w niełaskę na Kremlu. Jeden powód

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 listopada 2025, 09:10
Siergiej Ławrow
Piekło zamarzło. Siergiej Ławrow popadł w niełaskę na Kremlu. Jeden powód/ShutterStock
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławow popadł w niełaskę na Kremlu po nieudanej rozmowie telefonicznej z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, która doprowadziła do odłożenia spotkania Władimira Putina z Donaldem Trumpem w Budapeszcie – napisał w czwartek portal „Moscow Times”.

Ławrow na cenzurowanym

Ukazujący się poza zasięgiem kremlowskiej cenzury portal podkreśla, że 76-letni Ławrow, który kieruje Ministerstwem Spraw Zagranicznych od ponad 20 lat, nie pojawił się posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej 5 listopada, choć jest jej stałym członkiem.

Dziennik „Kommiersant”, powołując się na swoje źródło, podał, że Ławrow „zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami był nieobecny”. To jedyny członek Rady, którego nie było na tym posiedzeniu.

Jednocześnie Ławrow stracił status szefa rosyjskiej delegacji na szczyt G20” – zaznaczył „Moscow Times”. W tym roku na czele delegacji Rosji stanie zastępca szefa administracji (kancelarii) prezydenckiej 45-letni Maksim Orieszkin. Według rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa decyzję o jego mianowaniu podjął Putin.

Rozmowa Ławrowa z Rubio

21 października Ławrow przeprowadził telefoniczną rozmowę z Rubio, podczas której miał omówić warunki następnego szczytu Putin Trump w Budapeszcie. „Jednakże Rubio zarekomendował Trumpowi odwołanie szczytu, a po jego zerwaniu wprowadzono sankcje USA przeciw (rosyjskim koncernom) Rosnieft i Łukoil – pierwsze od powrotu Trumpa do Białego Domu” – zaznaczył „Moscow Times”.

Źródła agencji Reutera zaznajomione z sytuacją podały, że przyczyną fiaska rozmowy Ławrow-Rubio było „nieprzejednane stanowisko Kremla”, który „chciał za dużo” i odmówił zawieszenia ognia na Ukrainie.

Ławrow po nieudanej rozmowie ponownie wspomniał o „nazistowskim reżimie” w Kijowie i zażądał usunięcia „pierwotnych przyczyn konfliktu”. Jak twierdził, natychmiastowe przerwanie ognia doprowadzi do tego, że duża część Ukrainy „pozostanie pod kierownictwem nazistowskiego reżimu”, a Zachód znów „nafaszeruje” siły ukraińskie bronią do „działań terrorystycznych w postaci ataków na cywilną infrastrukturę” Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj