"Jeżeli bowiem dziś my, Polacy, oraz inne narody naszego regionu często twierdzimy, że znamy Rosję i rozumiemy jej imperialną motywację lepiej niż Zachód, to mówimy tak właśnie dlatego, że mamy doświadczenia historyczne, których symbolem jest dla nas dzień 17 września" - argumentował polski prezydent w tekście opublikowanym w związku z 83. rocznicą rozpoczęcia agresji Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 r.

Jak napisał Duda, data sowieckiej inwazji nie jest tak powszechnie znana na Zachodzie jak dzień wybuchu II wojny światowej, rozpoczętej od najazdu III Rzeszy na Polskę. W artykule prezydent położył nacisk na to, że zbrodnie nazistowskich Niemiec "zostały jednak przynajmniej moralnie potępione przez cały wolny świat".

Reklama

"Niestety inaczej stało się ze zbrodniami komunistycznej Rosji, które pozostały bezkarne, a często zapomniane" - napisał.

Prezydent przypomniał, że sowiecka okupacja przyniosła masowe morderstwa, deportacje, terror NKWD, indoktrynację ideologiczną, niszczenie polskiej tożsamości i tradycji narodowej, przymusowe wpajanie dzieciom zasad komunizmu. Jak podkreślił, Sowieci używali podobnych metod również w innych okupowanych krajach.

"Wszystko to znamy nie tylko my, Polacy. Równie dobrze znają to też narody bałtyckie: Estończycy, Łotysze i Litwini. A także kolejne narody, które znalazły się w sowieckiej strefie wpływów już po zwycięstwie Rosji nad III Rzeszą" - dodał prezydent, zaznaczając, że Rosja dąży do odbudowy imperium.

"Pamiętamy militarną napaść na Gruzję z 2008 roku. Pamiętamy też kilkakrotne brutalne tłumienie ruchów wolnościowych na Białorusi i Ukrainie. Wreszcie – pamiętamy wrogą politykę Rosji wobec niepodległej Ukrainy, zbrojną aneksję Krymu i Donbasu w 2014 roku, a przede wszystkim trwającą od 24 lutego 2022 roku pełnoskalową ludobójczą wojnę z suwerennym państwem ukraińskim" - napisał Duda.

Tekst prezydenta został opublikowany wspólnie z miesięcznikiem "Wszystko Co Najważniejsze" w ramach projektu realizowanego z Instytutem Pamięci Narodowej i Polską Fundacją Narodową. (PAP)