Rosja stawia twarde warunki, jeśli ma zaakceptować pokój. Oto jej żądania

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 marca 2025, 13:43
Kreml
Kreml/Shutterstock
Rosja stawia twarde warunki w negocjacjach pokojowych dotyczących wojny w Ukrainie. Jak powiedział w rozmowie z rosyjskimi mediami wiceminister spraw zagranicznych Aleksander Gruszko, Moskwa będzie domagać się „żelaznych” gwarancji bezpieczeństwa, które obejmą neutralny status Ukrainy oraz wykluczenie jej z członkostwa w NATO – pisze Reuters.

Rosja stawia zaporowe warunki

Kreml kategorycznie sprzeciwia się także obecności obserwatorów Sojuszu na terytorium Ukrainy, nawet pod auspicjami organizacji międzynarodowych.

Prezydent USA Donald Trump podejmuje działania mające na celu osiągnięcie 30-dniowego zawieszenia broni, które Kijów zaakceptował w ubiegłym tygodniu. Trump planuje rozmowę z Władimirem Putinem na temat warunków przerwania walk, ale Moskwa nie zadeklarowała jeszcze gotowości do akceptacji porozumienia. Według specjalnego wysłannika USA Steve’a Witkoffa, który wrócił z rozmów w Moskwie, Kreml stawia warunki, które mogą utrudnić szybkie zakończenie konfliktu.

Tymczasem Francja i Wielka Brytania zadeklarowały gotowość do wysłania sił pokojowych w celu monitorowania zawieszenia broni, a Australia również rozważa udział w takiej misji. Gruszko skrytykował te propozycje, podkreślając, że jakiekolwiek siły NATO na terytorium Ukrainy byłyby traktowane jako strona konfliktu. Rosja dopuszcza jedynie możliwość rozmów o cywilnej misji obserwacyjnej po wypracowaniu pełnego porozumienia pokojowego – pisze Reuters.

Stany Zjednoczone, które intensyfikują wysiłki dyplomatyczne, podkreślają, że kluczowe decyzje należą do Kijowa. Francuski prezydent Emmanuel Macron zaznaczył, że to Ukraina, a nie Rosja, powinna decydować o ewentualnej obecności sił pokojowych na swoim terytorium. Moskwa jednak nie zmienia swojego stanowiska i utrzymuje, że trwały pokój jest możliwy tylko w przypadku trwałego wykluczenia Ukrainy z NATO.

Negocjacje USA z Ukrainą

W ostatnich dniach doszło do intensyfikacji rozmów pokojowych między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi. Spotkania te mają na celu wypracowanie trwałego rozwiązania konfliktu z Rosją. Jak poinformował Andrij Jermak, szef ukraińskiej delegacji, rozmowy rozpoczęły się konstruktywnie, a Ukraina wyraziła gotowość do podjęcia wszelkich działań na rzecz osiągnięcia pokoju.

Jednym z kluczowych tematów dyskusji jest kwestia neutralności Ukrainy. Rosja domaga się, aby Kijów zerwał stosunki wojskowe z NATO i przyjął status państwa neutralnego z ograniczoną armią. Według doniesień, Moskwa oczekuje, że Ukraina nie będzie dążyć do członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim, co miałoby stanowić jeden z warunków zakończenia konfliktu.

W odpowiedzi na te żądania, Ukraina rozważa różne modele neutralności. Jednym z proponowanych rozwiązań jest przyjęcie wzorca neutralności podobnego do tego, jaki stosowała Szwecja przed przystąpieniem do NATO. Taki model pozwalałby na utrzymanie silnych sił zbrojnych i współpracę międzynarodową, jednocześnie zachowując neutralny status.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Reuters
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj