Forsal logo

EBC utylizuje dług? I bardzo dobrze [OPINIA]

EBC
<p>EBC</p>/ShutterStock
Jedno pandemia zmieniła na pewno: utylizacja długu publicznego przez bank centralny przestała być tematem tabu - pisze Rafał Woś.

W połowie marca, na początku „zamrożenia”, Europejski Bank Centralny (EBC) ogłosił Pandemic Emergency Purchase Programme (Nadzwyczajny Pandemiczny Program Zakupu). W jego ramach EBC kupił papiery dłużne krajów strefy euro najciężej doświadczonych przez koronawirusa. W marcu, w ramach pierwszej transzy, zakupy opiewały na kwotę 750 mld euro. W czerwcu doszło do tego kolejne 600 mld euro.

Co z tymi długami zrobić? Coraz więcej ekonomistów ma na to pytanie prostą odpowiedź: nie domagać się ich spłacania. Oczywiście eksperci i co bardziej rozgarnięci politycy wiedzą, że dopóki długu nie trzeba spłacać w obcej walucie, bank centralny może taką operację przeprowadzić jednym kliknięciem. Ani nie zadrży od tego ziemia, ani z okien we frankfurckiej siedzibie EBC nie wypadną szyby. Taka propozycja jeszcze do niedawna uchodziła za tabu. Dziś dyskusja o niej toczy się już na całego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Rafał Woś
Rafał Woś

Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRaport Draghiego na nic. Prawdziwy powód braku konkurencyjności UE? Polityka klimatyczna »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj