Prezydent spotkała się w piątek z szefem sztabu generalnego Danielem Zmeką oraz z Ivanem Pachą, dowódcą operacji ogólnokrajowego testu „Wspólna Odpowiedzialność”, który realizuje wojsko.

W związku z brakiem lekarzy, którzy mieliby odbierać próbki, zdaniem Czaputovej operacja jest niedostatecznie przygotowana.

Prezydent powiedziała, że na 24 godziny przed planowanym rozpoczęciem testów tylko około 60 proc. zespołów ma wystarczającą profesjonalną obsadę. Zaleciła, aby testy były realizowane tylko w tych miejscach, w których będą w pełni zapewnione warunki do przeprowadzenia badania.

Jej zdaniem rząd powinien zmienić przepisy, ponieważ zarówno osoby z pozytywnym wynikiem testu, jak i te, które z różnych powodów nie będą testowane, podlegają zakazowi wychodzenia z domów, nawet w celu zrobienia zakupów lub wizyty u lekarza. Osoby z negatywnym wynikiem mogą poruszać się bez ograniczeń.

Premier na swoim profilu na Facebooku napisał, że są osoby wspierające tych, którzy obawiają się, że mogą zakażać innych, i ludzie, którzy chcą pomagać do ostatniej chwili. Media uznały, że premier swoim wpisem w sposób zawoalowany zaatakował Czaputovą.

Reklama

Matovicz wezwał też lekarzy, aby jeszcze w piątek zgłosili się do pomocy. Przypomniał, że za pracę przy odbieraniu próbek przez dwa dni można otrzymać od 700 do 1100 euro i podkreślił, że ogólnokrajowe testy są sposobem na uniknięcie pełnego lockdownu kraju.

Słowackich lekarzy ma wesprzeć w sobotę i niedzielę 50 wojskowych lekarzy z Austrii.

W kraju wciąż rosną liczby nowych przypadków zakażeń. W czwartek testy wykazały 3363 nowe infekcje. W szpitalach jest 1237 pacjentów z Covid-19; 110 przebywa na oddziałach intensywnej terapii, a 95 korzysta z respiratorów.

Przed tygodniem w piątek, sobotę i niedzielę władze przeprowadziły testy w czterech najbardziej zagrożonych koronawirusem powiatach kraju. Poddało się im prawie 141 tys. osób, czyli około 90 proc. mieszkańców tych terenów. Pozytywny wynik wykryto u 5594 osób.