Włochy planują całkowitą rezygnację z rosyjskiego gazu w drugiej połowy 2024 roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 maja 2022, 13:15
[aktualizacja 3 maja 2022, 18:49]
Włochy gazociąg Rosja
<p>Włochy chcą do 2024 roku całkowicie zrezygnować z dostaw rosyjskiego gazu</p>/Shutterstock
Do drugiej połowy 2024 roku Włochy chcą uniezależnić się od dostaw rosyjskiego gazu - ogłosił we wtorek minister do spraw transformacji ekologicznej Roberto Cingolani na łamach dziennika "La Repubblica". Poinformował, że wzrosną dostawy surowca z takich krajów, jak Algieria, Angola, Kongo i Katar.

Cingolani zaznaczył, że z Algierii w ciągu najbliższych trzech lat gazociągiem zostanie dostarczonych o 9 miliardów metrów sześciennych gazu więcej. Poza tym, dodał, Włochy zamierzają zwiększyć dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG), przywożonego na statkach.

Nowa włoska strategia, wyjaśnił, obejmuje też plan oszczędzania surowca oraz wzrost produkcji energii odnawialnej. Pozwoli to, dodał, zaoszczędzić 7 miliardów metrów sześciennych gazu do 2025 roku.

"Łącząc trzy elementy: więcej gazu, więcej LNG, więcej energii odnawialnej oraz oszczędności dojdziemy do 29 miliardów metrów sześciennych w drugiej połowie 2024 roku" - oszacował włoski minister.

Gdyby teraz przerwano dostawy gazu z Rosji, zimą byłyby poważne problemy

Gdyby teraz zostały przerwane dostawy rosyjskiego gazu, to Włochy miałyby poważne problemy z zapełnieniem magazynów na sezon zimowy - powiedział we wtorek w Izbie Deputowanych w Rzymie minister ds. transformacji ekologicznej Roberto Cingolani.

Szef resortu podkreślił, że na zapełnienie magazynów w 90 proc. na zimę 2022/2023 potrzeba około sześciu miesięcy. W takiej sytuacji, jak zaznaczył, "będziemy mogli stawić czoła najbliższej zimie i następnym z pewnym spokojem".

"Natychmiastowe przerwanie importu z Rosji uczyniłoby zimę 2022/2023 krytyczną przy braku znacznych kroków ograniczających popyt, które oczywiście są przewidziane" - zaznaczył Cingolani. Jego zdaniem ważne jest utrzymanie dostaw do końca tego roku po to, by potem "bezpiecznie" i stopniowo z nich rezygnować.

Przedstawiając w parlamencie informację na temat podwyżek cen energii minister wskazał, że od stycznia 2021 roku cena gazu używanego we Włoszech wzrosła prawie pięciokrotnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj