Szwecja apeluje o nałożenie unijnych sankcji na rosyjskie LNG i "floty cienia" przewożące ropę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 kwietnia 2024, 10:54
Gaz LNG
Szwecja zaapelowała o nałożenie sankcji na zakup rosyjskiego LNG/Shutterstock
UE przygotowuje się do dyskusji na temat 14. pakietu sankcji przeciw Rosji. Jak zapowiedział w Luksemburgu szwedzki minister Billstroem, nowe ograniczenia mają dotyczyć zakazu importu skroplonego gazu ziemnego oraz zablokowanie operacji rosyjskiej tzw. floty cieni. 

„Przyjęcie 14. pakietu sankcji jest jedną z najważniejszych rzeczy” – powiedział Billstroem po przybyciu na spotkanie w Luksemburgu.

„Zatroszczymy się o to, aby zarówno wprowadzić zakaz importu skroplonego gazu ziemnego, jak i środki mające na celu ograniczenie działania rosyjskiej +floty cieni+" - dodał minister cytowany przez agencję Reutera.

Dyskusja na temat 14. pakietu sankcji wobec Rosji za jej inwazję na Ukrainę ma rozpocząć się w tym tygodniu w Brukseli na poziomie roboczym. Niewykluczone, że temat zostanie poruszony już na spotkaniu szefów MSZ w poniedziałek.

Dotychczasowe sankcje UE dotyczące węglowodorów

W czerwcu 2022 r. UE przyjęła szósty pakiet sankcji. Zakazała w nim m.in. zakupu, importu lub transferu ropy naftowej transportowanej drogą morską i niektórych produktów ropopochodnych z Rosji do UE. Zakaz ten obowiązuje od 5 grudnia 2022 r. w przypadku ropy i od 5 lutego 2023 r. w przypadku rafinowanych produktów ropopochodnych.

Tymczasowe odstępstwo dotyczy ropy importowanej rurociągiem do państw UE, które z powodu położenia geograficznego są szczególnie zależne od dostaw z Rosji i nie mają innych realnych opcji.

UE zakazała również unijnym statkom transportu rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych do krajów trzecich. Zakazała także związanego z tym świadczenia pomocy technicznej, usług pośrednictwa oraz finansowania lub pomocy finansowej. Zakaz ten nie ma zastosowania w przypadku zakupu ropy naftowej lub produktów naftowych po cenie nieprzekraczającej górnego limitu ceny ropy. Pułap cenowy ustalono na poziomie 60 dolarów za baryłkę.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj