Forsal logo

AFP: Rozmowy USA i Ukrainy ws. planu pokojowego "nie są łatwe"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2025, 09:04
Rosja, Ukraina, USA
AFP: Rozmowy USA i Ukrainy ws. planu pokojowego "nie są łatwe"/shutterstock
Toczące się na Florydzie ukraińsko-amerykańskie rozmowy o planie pokojowym „nie są łatwe” - napisała w niedzielę agencja AFP, powołując się na źródło zbliżone do ukraińskiej delegacji.

Rozmowy pokojowe. "Proces nie jest łatwy"

- Proces nie jest łatwy, poszukiwane są odpowiednie sformułowania i rozwiązania - przekazało agencji AFP źródło. Dodało jednocześnie, że rozmowy są „konstruktywne” i „każdy chce konkretnego rezultatu, by był temat do dalszych negocjacji między Stanami Zjednoczonymi a Rosją”.

USA przedstawią Rosji projekt planu pokojowego

Według portalu Axios specjalny wysłannik prezydenta Donalda Trumpa Steve Witkoff i zięć prezydenta Jared Kushner mają przedstawić we wtorek Władimirowi Putinowi projekt planu pokojowego.

Rubio: Ukraina nie może już paść ofiarą wojny

Na początku niedzielnego spotkania na Florydzie sekretarz stanu i doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Marco Rubio podkreślił, że liczy na postęp w rozmowach na temat planu.

- Chcemy, by zakończyło się zabijanie, śmierć, cierpienie i jestem pewien, że Ukraińcy (...) chcą pokoju. Ale chodzi też o doprowadzenie do (takiego) zakończenia wojny, które sprawi, że Ukraina pozostanie suwerenna i niepodległa z szansą na prawdziwy rozwój - oznajmił.

Rubio dodał, że celem jest zakończenie konfliktu w sposób, który sprawi, że Ukraina już nigdy nie padnie ofiarą wojny.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Rustem Umierow, który stoi na czele ukraińskiej delegacji, podziękował natomiast na początku spotkania prezydentowi USA za inicjatywę pokojową i za działania Amerykanów w celu zakończenia wojny.

Wcześniej w niedzielę Axios napisał, powołując się na przedstawiciela amerykańskich władz, że Amerykanie podczas niedzielnych rozmów z ukraińską delegacją na Florydzie na temat planu pokojowego chcą dopracować kwestie terytorium i gwarancji bezpieczeństwa.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMocne słowa z Kijowa do Warszawy. "Nie przyjmiemy żadnych ultimatów" »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj