Sullivan: Biden uważał, że afgańskie siły bezpieczeństwa będą w stanie powstać i walczyć

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 sierpnia 2021, 16:22
Joe Biden
<p>Joe Biden</p>/Shutterstock
Prezydent USA Joe Biden spodziewał się, że afgańskie siły bezpieczeństwa będą walczyć i odeprą ofensywę talibów, ale w kluczowym momencie tego nie zrobiły - powiedział w poniedziałek doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan. Jak dodał, Biden wkrótce publicznie odniesie się do sprawy.

Sullivan odpowiedział w ten sposób na pytanie podczas wywiadu w telewizji ABC, dlaczego Biden twierdził w lipcu, że scenariusz chaotycznej amerykańskiej ewakuacji z Kabulu jest "wysoce nieprawdopodobny".

"Prezydent nie sądził, że to było nieuniknione, by talibowie przejęli kontrolę nad Afganistanem. Myślał, że afgańskie siły bezpieczeństwa będą w stanie powstać i walczyć, bo spędziliśmy 20 lat (i) dziesiątki miliardów dolarów szkoląc je, dając im wsparcie sił USA i najlepszy sprzęt" - powiedział Sullivan. "Ale kiedy przyszedł kluczowy moment, zdecydowały się nie podejmować walki o swój kraj" - dodał.

Doradca Bidena powiedział, że prezydent stał przed decyzją, czy wysłać amerykańskich żołnierzy "w środek afgańskiej wojny domowej" i jego odpowiedź brzmiała "nie".

W innym porannym wywiadzie, dla telewizji NBC, Sullivan dodał, że mimo błędnej oceny prezydenta USA były przygotowane na wszystkie scenariusze, w tym ten, który się spełnił.

"Właśnie dlatego nasze siły były pozycjonowane w regionie, by móc szybko zostać rozmieszczone w celu zabezpieczenia lotniska i przeprowadzenia udanej ewakuacji ambasady" - wskazał.

Doradca prezydenta zapowiedział też, że USA będą kontynuować ewakuację afgańskich współpracowników sił USA. Dodał, że Biden, który od czwartku przebywa poza Waszyngtonem i obecnie jest w letniej rezydencji w Camp David, wkrótce publicznie odniesie się do sprawy.

Doradca oznajmił również, że Biały Dom jest gotowy, by "zmobilizować społeczność międzynarodową" na rzecz ochrony praw człowieka. "Ale nie jest to powód, by Stany Zjednoczone weszły w trzecią dekadę wojny w środku wewnętrznego konfliktu w innym kraju" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj