Sprawa George'a Floyda. Zabójca przyznał się do pogwałcenia praw obywatelskich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2021, 19:42
George Floyd
<p>George Floyd</p>/Shutterstock
Były policjant z Minneapolis Derek Chauvin, skazany za zabójstwo George'a Floyda, przyznał się w środę do stawianych mu zarzutów federalnych ws. pogwałcenia praw obywatelskich Floyda. Prokuratura domaga się wyroku 30 lat pozbawienia wolności.

Chauvin przyznał się do zarzutu pozbawienia Floyda prawa do wolności od nieuzasadnionego zatrzymania, a także - w oddzielnej sprawie z 2017 r. - o pogwałcenie praw zatrzymanego przez niego 14-latka, którego uderzył latarką i przycisnął do ziemi kolanem. Były policjant wcześniej utrzymywał, że jest niewinny.

Prokuratura ogłosiła, że wnosi o skazanie Chauvina na 30 lat więzienia. Karę tę miałby odbywać równocześnie z 22,5-letnim wyrokiem za zabójstwo Floyda. Ostateczny wymiar kary zostanie ogłoszony w późniejszym terminie przez sąd federalny w Minneapolis.

Na karę 22,5 lat więzienia Chauvina skazał w czerwcu sąd stanowy, jednak Chauvin odwołał się od wyroku. Jeśli zostanie on utrzymany, mężczyzna może się ubiegać o zwolnienie z więzienia po 15 latach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj