Sekretarz stanu USA przyleciał do Izraela. "Ameryka stoi za Izraelem i za jego ludem"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 października 2023, 12:53
Antony Blinken
Sekretarz stanu USA Antony Blinken przyleciał w czwartek do Izraela - poinformował portal stacji telewizyjnej CNN./shutterstock
Sekretarz stanu USA Antony Blinken przyleciał w czwartek do Izraela - poinformował portal stacji telewizyjnej CNN. Przed wyjazdem z USA wydał oświadczenie, wyrażające poparcie dla zaatakowanego przez palestyński Hamas kraju. "Ameryka stoi za Izraelem i za jego ludem. Stoi za nimi dziś. Będzie stała jutro. I każdego następnego dnia" - oznajmił.

Plany Blinkena w Izraelu

Blinken spotka się z przywódcami Izraela, a później będzie również rozmawiał z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem.

W czasie poprzednich wizyt na Bliskim Wschodzie Blinken odwiedzał Abbasa na Zachodnim Brzegu, jednak tym razem się tam nie pojawi. Z przywódcą Autonomii Palestyńskiej spotka się w Jordanii. W kraju tym zostanie też przyjęty przez króla Abdullaha II.

Począwszy od soboty, kiedy Hamas zaatakował Izrael, Blinken kontaktował się telefonicznie z władzami państw regionu - w tym Arabii Saudyjskiej, Kataru, Turcji i Emiratów Arabskich - starając się, by dzięki ich wpływom ograniczyć ryzyko dalszej eskalacji, czy, co gorsza, rozlania się wojny na państwa regionu. Starał się również zapobiec włączeniu się w konflikt skrajnie antyizraelskiego Iranu, który mógłby działać sam lub przez organizację terrorystyczną Hezbollah.

Zapytany, czy będzie starał się przekonać Izrael do powściągliwych działań, Blinken stwierdził, że Izrael przestrzega prawa międzynarodowego i stara się unikać ofiar wśród ludności cywilnej. "Wiemy, że Izrael podejmie wszelkie możliwe środki ostrożności, tak jak my byśmy to zrobili, i to właśnie odróżnia nas od Hamasu i grup terrorystycznych, które angażują się w najbardziej haniebne działania" - przekazała agencja Reutera.

"Skomplikowane" rozmowy z Egiptem

Blinken powiedział również dziennikarzom, że trwają "bardzo skomplikowane" rozmowy z graniczącym ze Strefą Gazy Egiptem w sprawie korytarzy humanitarnych, które pozwoliłyby cywilom na opuszczenie ostrzeliwanej strefy. (Wcześniej z kairskich kręgów rządowych przyszło zaprzeczenie tej informacji, z którego wynika, że Egipt nie będzie uczestniczył w próbach wyprowadzenia ludności z zablokowanej Strefy Gazy). (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj