Teksas zabiera Bidena na rodeo. Migranci problemem w kampanii prezydenckiej

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
31 stycznia 2024, 08:09
[aktualizacja 31 stycznia 2024, 08:10]
Gwardia Narodowa w teksańskim Shelby Park
Gwardia Narodowa w teksańskim Shelby Park/Getty Images
USA nie chylą się ku wojnie secesyjnej. Choć spór na linii Teksas – administracja Bidena może nieść poważne konsekwencje polityczne oraz prawne.

Od początku prezydentury Joego Bidena do końca ubiegłego roku amerykańska straż graniczna podjęła ponad 6,3 mln interwencji wobec osób próbujących nielegalnie wjechać do USA. Rekordowym miesiącem był grudzień 2023 (ok. 300 tys.). Wzrosty napędza rezygnacja z przepisu pandemicznego, pozwalającego służbom na łatwiejsze odsyłanie z granicy. Spośród wszystkich stanów z największym wyzwaniem mierzy się Teksas. Przypada na niego 58 proc. wszystkich interwencji wobec migrantów bez odpowiednich dokumentów. 

 

Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj