Czerwone światło oznacza zakaz wjazdu
Przepisy dotyczące przejazdów kolejowych są jednoznaczne. Kierowca nie może wjechać za sygnalizator, jeżeli nadaje on sygnał czerwony, czerwony migający lub dwa naprzemiennie migające sygnały czerwone. To wynika z przepisów drogowych, a sankcję określa art. 97a Kodeksu wykroczeń. Przepis obejmuje również sytuacje, w których czerwone światło pojawia się jeszcze przed całkowitym opuszczeniem rogatek.
Co ważne, kierowca nie może tłumaczyć się tym, że nie widział pociągu. Jeżeli sygnalizator nadaje sygnał zabraniający wjazdu, na przejazd po prostu nie wolno wjechać.
Co najmniej 2 tys. zł mandatu
Za wjazd na przejazd kolejowy za sygnalizator przy czerwonym świetle kierowca może otrzymać 2000 zł mandatu oraz 15 punktów karnych. W przypadku recydywy kara finansowa może zostać podwojona. Jeżeli kierowca ponownie popełni to samo wykroczenie w ciągu dwóch lat od prawomocnego ukarania, mandat może wynieść 4000 zł. 15 punktów karnych pozostaje bez zmian.
Przepisy przewidują wysokie kary również za inne zachowania na przejazdach kolejowych. Kierowcy nie wolno m.in.:
- objeżdżać opuszczonych zapór lub półzapór,
- wjeżdżać na przejazd, jeżeli rozpoczęło się opuszczanie zapór lub podnoszenie zapór nie zostało zakończone,
- wjeżdżać na przejazd za sygnalizator przy czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch naprzemiennie migających sygnałach czerwonych,
- wjeżdżać na przejazd, jeżeli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
W przypadku pierwszych trzech zachowań również obowiązuje wysoka kara. Taryfikator przewiduje 2000 zł, a w warunkach recydywy 4000 zł. Za te naruszenia przewidziano również 15 punktów karnych.
Rząd chce zaostrzyć przepisy
Obowiązujące przepisy mogą się jednak wkrótce zmienić. Powodem jest tragiczny wypadek, do którego doszło 9 września 2026 roku w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Ciężarówka, według wstępnych ustaleń prokuratury, mimo czerwonego światła wjechała w pociąg PKP Intercity „Koziołek”, jadący z Lublina do Szczecina. Skład wykoleił się, a w wyniku wypadku zmarła jedna z pasażerek.
Po wypadku Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało zaostrzenie przepisów. Resort chce, aby za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle kierowcy groziło również zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Prace nad zmianą przepisów mają być prowadzone w trybie pilnym. Projekt zmian ma trafić na Radę Ministrów w tygodniu 14-18 września.
Co ważne, o tę zmianę przepisów apelowano już wcześniej. Latem 2025 roku wiceminister Stanisław Bukowiec zapowiedział podwyższenie mandatów – do 5000 zł oraz zatrzymywanie prawa jazy na trzy miesiące, za popełnienie tego wykroczenia. Wtedy jednak zmian nie wprowadzono. Teraz prawdopodobnie na podstawie tego projektu wdrażane będą zmiany zapowiedziane zarówno przez premiera Donalda Tuska, jak i ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
