W tym kraju lepiej nie ryzykować jazdy na gapę. Nową kontrolę mało kto przetrwa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 października 2025, 13:43
prawa pasażera kolei podróż koleją europejskie centrum ochrony konsumentów
W tym kraju lepiej nie ryzykować jazdy na gapę. Nową kontrolę mało kto przetrwa/Shutterstock
Pasażerowie przyłapani na jeździe bez biletu w holenderskim transporcie kolejowym zapłacą 70 euro kary zamiast dotychczasowych 50. Koleje NS zapowiadają, że dzięki sztucznej inteligencji kontrole będą bardziej precyzyjne i skuteczne.

Podwyższenie kar za jazdę bez biletu

Od 1 października spółka kolejowa NS (Nederlandse Spoorwegen) wprowadziła wyższe kary za jazdę bez biletu oraz nowy system kontroli oparty na sztucznej inteligencji. Zamiast 50 euro, pasażerowie złapani bez ważnego biletu zapłacą 70 euro, do których doliczana jest cena przejazdu. Dodatkowo osoby, które uregulują należność kartą płatniczą na miejscu, mogą liczyć na 20 euro zniżki.

Wzrost liczby kar w Holandii

Według danych NS liczba kar za jazdę bez biletu w ostatnich latach gwałtownie wzrosła – z około 180 tys. w 2022 roku do niemal 400 tys. w bieżącym.

System kontroli oparty na sztucznej inteligencji

Jazda na gapę to dla niektórych gra wysokiego ryzyka. Wyższa kara i inteligentniejsze kontrole mają sprawić, że ta kalkulacja przestanie się opłacać” – powiedział Eelco van Asch z zarządu NS w rozmowie z dziennikiem „De Telegraaf”.

Koleje opracowały system wykorzystujący sztuczną inteligencję do przewidywania, na których trasach i w jakich godzinach najczęściej pojawiają się pasażerowie bez biletu. Dane z wcześniejszych kontroli i obserwacji są analizowane, by wskazać najbardziej „ryzykowne” połączenia. Informacje te trafiają bezpośrednio do kontrolerów za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

Dzięki AI nasze kontrole stały się precyzyjne. Kontroler może dostać sygnał: Pociąg do Zwolle o 14:32 – wysoka szansa na gapowiczów. To nie przypadek, to analiza danych” – wyjaśnił Van Asch.

Tradycyjne metody kontroli

Oprócz nowoczesnych narzędzi NS prowadzi również tradycyjne akcje kontrolne, m.in. zatrzymywanie całych pociągów i sprawdzanie wszystkich pasażerów, a także monitoring bramek wejściowych na dworcach.

Nowe przepisy obowiązują we wszystkich środkach transportu publicznego w Holandii – w pociągach, autobusach, tramwajach i metrze. Za nieopłaconą w terminie karę doliczane są 20 euro kosztów administracyjnych. Jak podkreśla Van Asch, celem nie jest zwiększenie wpływów z mandatów, lecz poprawa bezpieczeństwa i uczciwości w transporcie publicznym.

Z Amsterdamu Patryk Kulpok (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj