Andrzej Duda podkreślił, że wizyta prezydenta Singapuru w Polsce jest historyczna, gdyż jest pierwszą na tym szczeblu od nawiązania stosunków dyplomatycznych między krajami 50 lat temu

Głównym celem wizyty Tony'ego Tan Keng Yamy w Polsce była współpraca gospodarcza w zakresie badań, nowych technologii, energetyki. W obecności prezydentów Polski i Singapuru w Pałacu Prezydenckim podpisano porozumienie o współpracy między Narodowym Centrum Badań i Rozwoju a singapurską Agencją Nauki, Technologii i Badań, porozumienie o współpracy między Polską Agencją Inwestycji i Handlu (PAIH) a Singapurską Federacją Biznesu oraz porozumienie o współpracy między PAIH a Międzynarodową Radą Przedsiębiorczości Singapuru.

Prezydent Duda podkreślił w oświadczeniu dla prasy, że wizyta prezydenta Singapuru wpisuje się w "poszerzanie polskich horyzontów współpracy gospodarczej na poszczególne części świata". Przypomniał, że w ostatnim czasie odbył wizyty o charakterze gospodarczym w Meksyku i Etiopii, a w Polsce spotkał się z emirem Kataru.

"80 proc. naszej wymiany gospodarczej do tej pory to była Unia Europejska. Chcemy, by ten zakres naszej współpracy gospodarczej poszerzał się. Dziś z pewnością stać Polskę, polskich przedsiębiorców na to, by tej ekspansji zagranicznej dokonywać" - mówił prezydent Duda.

Jak podkreślił, na zapotrzebowania polskich firm odpowiada Polska Agencja Inwestycji i Handlu, której zagraniczne biuro działa w Singapurze - "wielkim centrum biznesu, handlu w Azji", "państwie nowoczesnym stawiającym na nowoczesne technologie, dynamicznie rozwijające się, bogate". Zaznaczył, że Singapur jest jednym z największych partnerów gospodarczych Polski w Azji. "Obok Chin, Indii, Wietnamu to właśnie Singapur jest tym krajem, z którym chcemy zacieśniać naszą współpracę gospodarczą" - zauważył polski prezydent.

Jak dodał Singapur jest dla Polski ważnym i perspektywicznym partnerem m.in. w dziedzinie nowoczesnych technologii, innowacji.

Zwrócił także uwagę na znaczenie polsko-singapurskiej współpracy w dziedzinie energetyki, w tym w sektorze energii odnawialnej; prezydent powiedział, że tematem rozmowy był także przemysł obronny i rolno-spożywczy.

"Singapur jest dzisiaj wielkim portem, w którym trwa handel gazem LNG. W Polsce uruchomiliśmy rok temu terminal gazu skroplonego, gazu LNG. Chcemy także i w tym kierunku rozmawiać, chcemy i w tym kierunku intensyfikować naszą wymianę handlową, budując zarazem więzi w zakresie dywersyfikacji dostaw energii" - zaznaczył Duda.

Poinformował, że zaprosił prezydenta, przedstawicieli władz Singapuru i przemysł obronny tego kraju do odwiedzenia we wrześniu targów kieleckich. Prezydent zachęcał także przedstawicieli singapurskiego biznesu, by zwrócili uwagę na polski przemysł rolno-spożywczy. Wyraził też nadzieję na kolejne kontrakty oraz na współpracę między przemysłami lotniczymi obu krajów.

Andrzej Duda zwrócił też uwagę na działania podjęte na rzecz otwarcia w Polsce honorowego konsulatu singapurskiego i wyraził nadzieję, że "z czasem powstanie tu także poważne przedstawicielstwo dyplomatyczne".

Prezydent Singapuru w oświadczeniu dla prasy ocenił, że jego wizyta stanowi "kamień milowy w dwustronnych relacjach pomiędzy Singapurem i Polską". Przekonywał, że podpisane porozumienia umocnią wymianę i współpracę pomiędzy firmami obydwu państw oraz nadadzą rozpędu i przyczynią się do zacieśnienia stosunków między krajami. Wyraził też nadzieję na szybkie ratyfikowanie umowy o wolnym handlu pomiędzy Singapurem a Unią Europejską.

Tony Tan Keng Yama podkreślił, że dokonał z prezydentem Dudą bilansu "znaczącego postępu" we współpracy w obszarach gospodarki, nauki, badań, technologii i kultury. "Cieszymy się na jeszcze bliższą współpracę i wzrost gospodarczy" - dodał. Prezydent Singapuru powiedział, że z prezydentem Dudą rozmawiał też o kierunkach gospodarczego rozwoju w Europie i w Azji. "Zarówno Polska, jak i Singapur mają otwarte, chętne do inwestycji, zlokalizowane w sercach naszych regionów gospodarki" - mówił.

Tony Tan Keng Yam zaprosił prezydenta Dudę do złożenia wizyty w Singapurze.