Kompletnie zdezorientowani są młodzi ludzie. Aż trzy czwarte pytanych w wieku do 24 lat nie jest w stanie ocenić, czy stosunki prezydenta Andrzeja Dudy z PiS są dobre, czy złe. W elektoracie partii przeważa opinia, że relacje prezydenta z jego byłym ugrupowaniem są dobre. Inne zdanie mają wyborcy partii opozycyjnych: według nich relacje są złe. – Wyborcy popierający Jarosława Kaczyńskiego nie chcą dostrzec konfliktu, a elektorat opozycji przeciwnie. To może być myślenie życzeniowe. Dla wyborców PiS konflikt jest kłopotliwy, a dla elektoratu opozycji pożądany – podsumowuje politolog Marek Migalski.

Możliwe, że ostatnie zgrzyty między Krakowskim Przedmieściem a Nowogrodzką powodują, że tylko jedna trzecia wyborców widzi PiS jako partię popierającą kandydaturę Andrzeja Dudy w wyborach w 2020 r. Jedna czwarta uważa, że takiego poparcia nie będzie, a 40 proc. nie ma w tej sprawie zdania. W tej sprawie największymi optymistami są głosujący na PiS – 55 proc. uważa, że prezydent otrzyma poparcie swojej byłej partii.

Zadaliśmy także pytanie, czy obecny prezydent zdecyduje się w przyszłości na założenie własnej partii. Dominuje pogląd, że nie. Ale co ciekawe, najwięcej zwolenników poglądu, że prezydent jednak stanie się liderem politycznym – 40 proc. – jest wśród wyborców PiS, przeciwnego zdania jest 31 proc. wyborców tej partii. ©℗