Rzecznik prasowy spółki Pomorska Kolej Metropolitalna (PKM), Tomasz Konopacki powiedział PAP, że przystanki Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny zostaną oddane do użytku 10 grudnia, wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy pociągów. Obecnie na ich terenie kończone są prace budowlane. „Mieszkańcy czekają na te przystanki i w naszej ocenie od razu wielu pasażerów może korzystać z przystanku Gdynia Stadion” – dodał. Spodziewa się, że przystanek będzie wykorzystywany zwłaszcza przez pracowników położonego nieopodal centrum biurowego przy ul. Łużyckiej oraz podczas imprez sportowych odbywających się na stadionie miejskim.

Przyznał, że przystanek PKM Gdynia Karwiny, który docelowo ma stać się częścią dużego węzła przesiadkowego, do tego czasu może być w mniejszym stopniu wykorzystywany. Spółka spodziewa się, że po oddaniu do użytku węzła przesiadkowego rola tego przystanku znacząco wzrośnie. Węzeł Karwiny, który ma powstać na styku Karwin, Wielkiego Kacka i Małego Kacka ma być gotowy do 2021 roku. Rozpoczęcie budowy planowane jest na przyszły rok. W planach jest m.in. wielopoziomowy parking na prawie pół tysiąca pojazdów.

Wicemarszałek województwa pomorskiego Ryszard Świlski zapewnił PAP, że „nowe przystanki zaczną być wykorzystywane z nowym rozkładem jazdy od 10 grudnia”. Przyznał, że na początku na przystankach może zatrzymywać się niewiele pociągów. Jak powiedział, „będą zatrzymywały się pociągi, które są w rozkładzie jazdy do Gdyni, a jeżeli chcemy żeby tych pociągów było więcej, to musimy zacieśnić współpracę z miastami w układzie aglomeracyjnym”. Przyznał, że „niekoniecznie miasta chcą brać w tym udział”.

Zaznaczył, że „jeżeli na tych przystankach miałoby się zatrzymywać więcej pociągów, to w kosztach funkcjonowania połączeń powinna partycypować też Gdynia”. „Jeżeli Gdynia chce aby pociągi zatrzymywały się tam częściej, z większą regularnością, to niech samorząd miejski w ramach swoich możliwości finansowych dołoży pieniądze” – dodał. Przyznał, że pismo w tej sprawie wysłał już do prezydenta Gdyni i czeka na odpowiedź.

Zapytany, czy Gdańsk partycypuje w kosztach funkcjonowania PKM odpowiedział, że „Gdańsk przekazał pod budowę PKM i przystanków teren o wartości 60 mln zł”.

Budowa przystanków PKM: Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny kosztowała 25,5 mln zł; pieniądze na ten cel pochodzą z budżetu samorządu województwa i UE oraz z budżetu Gdyni (4,5 mln zł) i PKP PLK (2,5 mln zł).

Konopacki poinformował, że w ramach projektu PKM obsługiwane są cztery trasy: Gdańsk Wrzeszcz – Gdynia przez Gdańsk Lotnisko i Gdańska Osowa (na tej trasie są dwa nowe przystanki), Gdańsk Główny – Kartuzy, Gdynia – Kościerzyna przez Gdańsk Osowa, Gdynia – Kościerzyna przez Gdańsk Wrzeszcz i Gdańsk Lotnisko. Powiedział, że obecnie największe przyrosty pasażerów są notowane na trasach regionalnych do Kartuz i Kościerzyny. Urząd Marszałkowski podał, że w ciągu dziewięciu miesięcy 2017 roku pociągami na linii PKM przejechało prawie 2,2 miliona pasażerów. (PAP)

Autor: Bożena Leszczyńska

edytor: Jacek Ensztein