Centrum powstanie 1 lipca, a pełną funkcjonalność powinien osiągnąć do końca 2019 roku - przekazał szef wywiadu wojskowego Jan Beroun.

Koszty mają zostać pokryte z budżetu ministerstwa obrony. Dziennik "Pravo", który jako pierwszy napisał o planach wywiadów NATO, podał, że centrum będzie kosztować setki milionów koron, czyli kilkadziesiąt milionów euro.

Centrum będzie pozyskiwać i opracowywać zdjęcia satelitarne, które mogą być wykorzystywane przez zagraniczne misje wojskowe. Agencja CTK pisze, że praca centrum może także służyć celom cywilnym. Dane satelitarne mogą pomóc w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych i katastrof budowlanych.

Według ekspertów, z którymi rozmawiało "Pravo", centrum ma wykorzystywać satelity nadsyłające dane z najwyższym poziomem rozdzielczości. Pozwala to według dziennika na rozpoznanie, czy jadący pojazd ma charakter wojskowy. "Technologicznie dołączymy do światowej czołówki. Takie wyposażenie i zdolności ma zaledwie kilka państw na świecie" – powiedział "Pravu" jeden z anonimowych ekspertów, który ma pracować w nowym centrum.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)