Giełda w górę pomimo złych danych z rynku nieruchomości

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 grudnia 2009, 00:01
Amerykańska giełda zanotowała w środę zwyżki, pomimo napływu negatywnych danych z rynku nieruchomości.

Departament Handlu poinformował, że liczba nowych domów, sprzedanych w listopadzie, spadła o 11,3 proc. To wywołało niepokój wśród inwestorów, gdyż wcześniej z sektora nieruchomości napływały sygnały o poprawie koniunktury. Do wzrostów indeksów przyczyniły się natomiast zwyżki cen surowców i towarów, a także spadek wartości amerykańskiej waluty.

Główny indeks amerykańskiej gospodarki Dow Jones Industrial zyskał w środę 1,51 pkt., czyli 0,01 proc., i zamknął sesję na poziomie 10 466,44 pkt. Szerszy wskaźnik giełdowy Standard & Poor's 500 wzrósł o 2,57 pkt., czyli 0,23 proc., do poziomu 1 120,59 pkt.

Technologiczny Nasdaq Composite Index zakończył dzień na poziomie 2 269,64 pkt., a więc o 16,97 pkt. - czyli 0,75 proc. - więcej niż rano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj