Śmierć na statku. Ponad 1700 osób w izolacji
Ponad 1700 osób zostało w środę odizolowanych na pokładzie statku wycieczkowego w Bordeaux, w południowo-zachodniej Francji, po tym jak jeden z pasażerów zmarł, a u kilkudziesięciu innych osób wystąpiły objawy wskazujące na podejrzenie zapalenia żołądka i jelit - poinformowała francuska stacja telewizyjna TF1.
Władze sanitarne poinformowały, że u około 80 pasażerów wystąpiły objawy wskazujące na zapalenie żołądka i jelit, a testy ustaliły, że przyczyną był norowirus.
Kontrole sanitarne na statku
Statek, obsługiwany przez Ambassador Cruise Line, przewozi 1233 pasażerów, głównie obywateli Wielkiej Brytanii i Irlandii, oraz 514 członków załogi. Władze poinformowały, że na pokładzie statku, który we wtorek wieczorem przypłynął z Brestu do Bordeaux, zmarł 92-letni pasażer. Agencja AFP podała, że przyczyną śmierci obywatela brytyjskiego było zatrzymanie akcji serca.
Rejs wyruszył z Wysp Szetlandzkich w Wielkiej Brytanii 6 maja i zatrzymał się w Belfaście, Liverpoolu i Breście, zanim dotarł do Bordeaux. Statek ma kontynuować podróż do Hiszpanii po przeprowadzeniu kontroli sanitarnych i dochodzeń.
Francuskie władze sanitarne dodały, że nie łączą zachorowania na wycieczkowcu z przypadkami hantawirusa na statku MV Hondius.
