Chiński gigant motoryzacyjny chce przejąć niewykorzystane fabryki aut w Europie, by zdominować rynek

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
48 minut temu
Chińska motoryzacja w ofensywie. BYD podbija rynek UE i przejmuje fabryki od Stellantis
Chińska motoryzacja w ofensywie. BYD podbija rynek UE i przejmuje fabryki od Stellantis/Forsal.pl
Chiński koncern motoryzacyjny BYD prowadzi negocjacje ze Stellantis oraz innymi europejskimi producentami samochodów w sprawie przejęcia niedostatecznie wykorzystywanych fabryk na terenie Europy. Chiński gigant branży elektromobilności przyspiesza w ten sposób ekspansję w zakresie lokalnej produkcji, dążąc do ominięcia rosnących ceł importowych.

Rozmowy obejmują - potencjalne umowy dotyczące zakładów w takich krajach jak Włochy – powiedziała wiceprezes wykonawcza BYD Stella Li w wywiadzie udzielonym na marginesie konferencji Financial Times „Future of the Car" w Londynie. - Rozmawiamy nie tylko ze Stellantis, prowadzimy rozmowy również z innymi firmami – powiedziała Li, dodając, że BYD poszukuje wszelkich dostępnych zakładów w Europie w celu zagospodarowania wolnych mocy produkcyjnych - powiedziała wedle relacji agencji Bloomberg News.
Zaznaczyła przy tym, że spółka woli zarządzać fabrykami samodzielnie, a nie w ramach joint ventures.

Rynek automotive w UE a Chińska ekspansja

Może tu napotkać jednak spory opór ze strony organów Unii Europejskiej. Przypomnijmy tylko, że Chiny otworzyły swój rynek samochodowy dla Europejskiego przemysłu automotive dopiero w roku 2022. Do tamtej pory zagraniczni producenci musieli tworzyć ze wskazanym lokalnym partnerem joint venture i przekazywać mu technologię.
W tej chwili poszczególne kraje UE i organy wspólnotowe opracowują plany aktów prawnych pod wspólną, roboczą nazwą ,,made in Europe”.
Trzeba też zaznaczyć, że trwają Unijne dochodzenia w sprawie Węgierskiej fabryki w Szeged , dotyczące nielegalnych substydiów od Chińskiego rządu na budowę tej fabryki. Dla polskich producentów kazus Węgier jest alarmujący.
Oprócz fabryki BYD, powstały chińskie fabryki akumulatorów CATL i KunlunChem produkująca do nich elektrolit. To wskazuje, że Chiny raczej nie zamierzają korzystać, a wręcz wyprzeć z rynku firmy produkujące dotąd w Europie podzespoły dla auto-koncernów. Te zaś stanowią całkiem duży procent Polskiego eksportu.

Koncern BYD na musiku

Nie tylko polityka wpływa na chęci i kierunki inwestycyjne koncernu. W ostatnich 4-6 kwartałach firma zalicza spadki rzędu 30 do 40% sprzedaży nowych aut, porównując rok do roku.
W ChRL koncern jest liderem, ze sprzedażą rzędu 4 do 4,3 mln pojazdów wyraźnie deklasuje kolejne trzy firmy czyli Geely, SAIC, Changan Auto, których sprzedaż waha się w granicach miliona do półtora miliona sztuk rocznie na krajowym rynku. Globalnie, poza ChRL na wszystkich rynkach każdy z koncernów sprzedaje od kilkudziesięciu tysięcy do ośmiuset tysięcy jak koncern Chery.

Stellantis zmaga się z nadwyżką mocy produkcyjnych

Rozmowy toczą się w obliczu narastającego problemu nadwyżki mocy produkcyjnych Stellantis w Europie. Pod koniec kwietnia Bloomberg poinformował, że koncern wytypował cztery fabryki, które może sprzedać lub udostępnić partnerom – w tym zakłady w Rennes we Francji, Cassino we Włoszech i Madrycie w Hiszpanii.
Przewodniczący rady nadzorczej Stellantis John Elkann oraz dyrektor generalny Antonio Filosa poszukują rozwiązań w ramach szerszego przeglądu operacyjnego. Stellantis podjął już kroki w celu ograniczenia nadwyżki mocy produkcyjnych poprzez inne partnerstwa. Wcześniej w tym miesiącu spółka rozszerzyła współpracę z chińskim Leapmotor, planując uruchomienie nowej linii produkcyjnej w zakładzie w Saragossie w Hiszpanii oraz przeniesienie własności fabryki Villaverde w Madrycie na rzecz hiszpańskiej filii Leapmotor International

Szersze plany BYD w Europie

Przejęcie istniejących zakładów byłoby zmianą kursu dla BYD, który dotychczas koncentrował się na budowie nowych obiektów w Europie. Firma posiada fabrykę samochodów osobowych na Węgrzech, gdzie rozpoczęła się produkcja próbna, a wcześniej ogłosiła plany utworzenia bazy produkcyjnej w Turcji.
Li powiedział na początku 2025 roku, że decyzja w sprawie ewentualnej trzeciej europejskiej lokalizacji zakładu może zapaść w ciągu 18 miesięcy. BYD nie jest jedynym chińskim producentem samochodów patrzącym na europejskie aktywa produkcyjne.
Niedawno informowano, że Geely przejmuje zdolności montażowe Forda w Hiszpanii, podczas gdy Chery jest już właścicielem dawnej fabryki Nissana w Barcelonie, zdolnej do produkcji 200 000 pojazdów rocznie. BYD wyznaczył sobie cel sprzedaży 1,5 miliona pojazdów za granicą w 2026 roku, w porównaniu z 1,3 miliona w ubiegłym roku.

Chińska motoryzacja musi jechać w świat

Chińskie koncerny, nie tylko BYD są na musiku. Rynek krajowy praktycznie już podbiły i zmonopolizowały i żeby rozwijać się, muszą ruszyć na podbój globalnych rynków Nie ma co ukrywać, że w dziedzinie elektromobilności czy sztucznej inteligencji górują nad krajami UE.
Z tej strony z pewnością napotkają opór instytucjonalny, m.in. w postaci regulacji ,,made in Europe” czy dochodzeń i blokad antydumpingowych rynku. Wystarczy, że UE potraktuje Chińskie firmy w sposób lustrzany do tego w jaki Chiny traktowały koncerny europejskie. Klimat ku temu i kierunek jest sprzyjający.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj