Ropa naftowa drożeje na rynkach paliw, a jej cena osiągnęła 15-miesięczne maksimum - podają maklerzy. Inwestorzy spodziewają się wzrostu popytu na paliwa, bo w globalnej gospodarce raczej podtrzymane zostanie ożywienie.
>>> Czytaj też: Mroźna aura sprzyja właścicielom tankowców
Do wzrostów cen surowca przyczyniły się też warunki pogodowe, czyli mrozy w wielu częściach świata. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na luty, zwyżkuje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 92 centy, czyli 1,1 proc., do 83,67 USD.
>>> Czytaj też: Rosja - największa potęga gazowo-naftowa na świecie
"Rynki paliw mocno rozpoczęły tę sesję, zwłaszcza po dobrych danych z Chin" - mówi Yingxi Yu, analityk rynku towarowego w Barclays Capital w Singapurze.
>>> Czytaj też: MFW zapowiada dalszy wzrost cen surowców
Biuro celne w Pekinie podało w poniedziałek, że import ropy przez Chiny wzrósł w ub. roku do rekordowych 203,8 mln ton.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zobacz
|
