Ekoinnowacje - nowy hit eksportowy Polski?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lutego 2010, 04:01
Kula ziemska fot. sxc.hu
Kula ziemska fot. sxc.hu/ST
Polskie projekty ekologiczne są wysoce zaawansowane i łatwe do wdrożenia - mówi Rafała Serafin, prezes Fundacji Partnerstwo dla Środowiska

KATARZYNA PRZYBYŁA

Czy polskie firmy są konkurencyjne na rynku ekoinnowacji?

RAFAŁ SERAFIN

Nasze przedsiębiorstwa nie mają się czego wstydzić. Wdrażane przez nie rozwiązania są pomysłowe i – co ważne – proste do powielenia. Pomysły proponowane przez firmy z państw starej Unii często są drogie, co ogranicza możliwości ich szerokiego wdrażania. Wygrywamy tym, że polskie rozwiązania są tańsze.

Doskonałym przykładem są propozycje tegorocznych polskich kandydatów do Europejskiej Nagrody „Biznes dla Środowiska”, np. napełniacz worków przeciwpowodziowych Trrio, czy też innowacyjna lampa uliczna Led Cleveo. Prosta konstrukcja oraz niska cena urządzenia Trrio dają szansę szybkiego zastosowania nawet w najbiedniejszych zakątkach świata. Z kolei stosowanie ulicznego oświetlenia diodowego to nie tylko kwestia ekologii, ale również korzyści płynących z obniżenia rachunków nawet o 50 proc.

W europejskim konkursie „Biznes dla Środowiska” polskie firmy nie odniosły jednak dotąd sukcesów. Co daje udział w takiej rywalizacji? Może nie przynosi wymiernych korzyści?

Wydaje mi się, że technologie zaproponowane przez polskie firmy nie wpisały się w trend, na który Unia Europejska kładzie ogromny nacisk w ostatnich latach, a więc odnawialne źródła energii, efektywność energetyczna, ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Głównym powodem, dla którego nie zdobyliśmy unijnej nagrody, jest fakt, że zgłoszone technologie można było zastosować lokalnie, a jednym z ważnych kryteriów konkursu jest możliwość powielenia pomysłów.

Udział w konkursie to jednak możliwość wykorzystania działań proekologicznych firmy i uczynienia z nich jednego z głównych atutów na rynku unijnym. To także korzyści związane z pozyskaniem międzynarodowych partnerów, zwiększenie rozpoznawalności firmy i zaufania do marki, możliwość wejścia na nowe rynki.

Laureaci Europejskich Nagród są promowani przez Komisję Europejską w materiałach na temat konkursu i na targach Green Week w Brukseli.

Czy zwycięzcy poprzednich edycji osiągnęli międzynarodowy sukces?

Jednym z laureatów europejskich nagród z ostatniej edycji jest austriacka firma Ertex Solar, produkująca wysokiej jakości ogniwa fotowoltaiczne. Ich ogromną zaletą jest szerokie zastosowanie. Ogniwami można pokrywać całe fasady budynków. Dzięki temu można zrezygnować z innych materiałów, mniej energii zużywa się też na klimatyzację budynku, a wyprodukowana energia jest wykorzystywana na miejscu. Szacuje się, że dzięki użyciu tej technologii można pokryć 30 proc. zapotrzebowania na energię w Austrii. Co ważne, produkt już jest w komercyjnym użyciu.

i02_2010_038_166_008c_001_173600.jpg
Rafał Serafin
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj