| EUR/PLN | 4.3453 | minus | -0.0106 PLN |
| USD/PLN | 3.4180 | minus | -0.0076 PLN |
| CHF/PLN | 3.6179 | minus | -0.0101 PLN |
| GBP/PLN | 5.4340 | minus | -0.0160 PLN |
2010-03-01 12:07 , ostatnia aktualizacja: 2010-03-02 12:00
Ostatnie umocnienie złotego względem walut obcych spowodowało, że oferty kredytów hipotecznych w euro i franku stały się atrakcyjne. Mogą być nie tylko alternatywą dla kredytów złotówkowych, ale także dla tych udzielanych w ramach programu „Rodzina na swoim”.

Kredyty hipoteczne w euro i franku znów stały się atrakcyjne dzięki umocnieniu złotego
Fot. PAP

Maksymalny udział banku w cenie mieszkania
Fot. DGP

Zdolność kredytowa
Fot. DGP

Oprocentowanie kredytów walutowych
Fot. DGP
Kilka lat temu ryzyko kursowe, jakim straszono osoby zaciągające zobowiązania w walutach obcych, było zagrożeniem – nomen omen – hipotetycznym: wszyscy o nim słyszeli, nikt nie wiedział, jak realne mogą być jego skutki. Jednak wydarzenia na rynku walut, które wywindowały wysokość kursu franka szwajcarskiego wobec złotego z poziomu 2,05 do ponad 3,50, a wartość zadłużenia – i co za tym idzie – wysokość rat kredytowych podniosła się o ponad 40 proc., unaoczniły, jak dalece zdradliwe może być przekonanie, że kredyt walutowy zawsze będzie tańszym rozwiązaniem w stosunku do zobowiązań w rodzimej walucie.
Pomimo tych zagrożeń kredyty walutowe cieszą się nadal dużym zainteresowaniem. W ostatnim czasie cztery banki – BZ WBK, Getin Noble Bank, Kredyt Bank i Raiffeisen – zdecydowały się ponownie wprowadzić do oferty kredyty wycofane w czasie kryzysu. Zmiana w stosunku do okresu przed kryzysem jest jednak taka, że główną walutą stało się euro, a nie jak uprzednio frank szwajcarski. Pożyczkę w euro dostaniemy w 15 bankach, natomiast zobowiązanie w walucie szwajcarskiej – tylko w dziewięciu.
Powrót ofert finansujących potrzeby mieszkaniowe w walutach obcych nie idzie w parze z ich większą dostępnością. Nadal obowiązuje – wprowadzona w lipcu 2008 roku – rekomendacja S, regulująca sposób liczenia zdolności kredytowej dla zobowiązań walutowych. Narzuca ona bankom inne obliczanie zdolności kredytowej dla kredytów walutowych. Oznacza to, że w takich przypadkach banki do wyliczenia zdolności przyjmują kwotę kredytu powiększoną o 20 proc. i dodatkowo oprocentowanie, jakie obowiązuje dla kredytu złotowego. Rozwiązanie to powoduje, że tego typu zobowiązania stają się niedostępne dla osób zarabiających najmniej.
Część banków traktuje kredyt walutowy jako produkt luksusowy. Są przypadki, że średnie zarobki niezbędne do otrzymania tego typu pożyczki wynoszą znacznie więcej niż tzw. średnia krajowa. Zdolność kredytowa w poszczególnych bankach liczona jest w różny sposób, inaczej też poszczególne instytucje podchodzą do źródeł zarobków (etat, działalność gospodarcza, umowy zlecenia i o dzieło), różnie liczone są obciążenia (np. z tytułu kart kredytowych) oraz wydatki bieżące gospodarstwa domowego. Wyliczanie zdolności kredytowych może zawierać pewne odstępstwa od zasady, że wyższa zdolność jest w przypadku kredytów złotowych. Pewne różnice mogą także wystąpić w przypadku wyboru między euro a frankiem szwajcarskim.
Ograniczenia przy liczeniu zdolności kredytowej to nie-jedyne, jakie napotka się, poszukując kredytu hipotecznego w walutach obcych. Innym jest tzw. LTV, czyli wymagany poziom środków, jakimi dysponuje przyszły nabywca nieruchomości. O ile w przypadku kredytów złotowych większość banków powróciła już do pełnego finansowania zakupów, to kredyty walutowe dalej mają w tym względzie ograniczenia. Są one jednak coraz mniejsze i większość banków najwyraźniej uznało, że ryzyko wahań kursowych oddala się. Prawdopodobnie ma na to wpływ również perspektywa wejścia Polski do strefy euro i nieodległe zapewne włączenie naszej waluty do mechanizmu ERM II.
Patrząc na historyczne dane dotyczące oprocentowania pożyczek walutowych (szczególnie oferty atrakcyjne cenowo), widać, że realne oprocentowanie nowo zaciąganych kredytów nie uległo na przestrzeni ostatnich lat większym zmianom. Waha się ono pomiędzy 3,7 a 4,5 proc., choć oczywiście są banki oferujące pożyczki o znacznie wyższym oprocentowaniu. Wyraźnej zmianie uległa natomiast struktura płaconej raty. Jeszcze w roku 2008 marża stanowiła zdecydowanie mniej niż połowę realnego oprocentowania kredytu. Kryzys finansowy, a co za tym idzie, problemy z pozyskaniem walut obcych na rynku międzybankowym z jednej strony, a obniżki stóp procentowych w strefie euro z drugiej spowodowały, że marża stanowi ok. 80 proc. raty kredytowej w przypadku euro i ponad 90 proc. wartości raty dla zobowiązań we franku.
Marże dla tych zobowiązań w styczniu nieznacznie spadły. Można się więc spodziewać, że wraz z zaostrzającą się walką o klienta ten parametr cenowy będzie malał. Nie wydaje się jednak możliwy powrót do sytuacji z 2008 roku, kiedy to średnia marża dla kredytów walutowych była tylko nieznacznie wyższa od złotowych i wahała się wokół 1,5 proc.
Kredyty walutowe w obecnej sytuacji rynkowej stanowią interesującą alternatywę w stosunku do zobowiązań w polskiej walucie. Jednak nie jest to rozwiązanie dla wszystkich. Ryzyko kursowe oraz prawdopodobne podwyżki stóp procentowych w Europie i Szwajcarii mogą oznaczać, że rata na przestrzeni całego okresu spłaty będzie podlegać wahaniom. Wybór kredytu musi więc być starannie przemyślany, zarówno pod względem możliwości spłaty, jak też innych okoliczności, które mogą wpłynąć na całkowity koszt spłacanego kredytu. Wydaje się, dla przykładu, niekorzystny dla osób, które po kilku latach będą chciały spłacić w całości zaciągnięte zobowiązanie.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

Bloombergmakroekonomiainwestycjesurowce
2012-05-17 10:12
Popyt na złoto w Chinach może wzrosnąć w tym roku nawet o 30 proc., informuje Bloomberg. »

2012-05-17 10:09
Prezentujemy przegląd najważniejszych wiadomości ze spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które ukazały się w serwisach PAP, ISB oraz Bloomberg.»

2012-05-17 10:07
Wczoraj mogliśmy zaobserwować wyhamowanie wyprzedaży wspólnej waluty. Eurodolar po osiągnięciu minimum na poziomie 1,2680, zwyżkował do 1,2760 i dziś nad ranem konsoliduje się tuż poniżej tego poziomu.»

makroekonomiapolityka i gospodarkaFinancial Times
2012-05-17 10:06
Jeśli prezydent Rosji Władimir Putin nie zacznie współpracować z Zachodem, to skutki tej nieustępliwej polityki obrócą się przeciwko jego własnemu krajowi - pisze w czwartek w artykule redakcyjnym "Financial Times".»

2012-05-17 09:39
„Mniej mówić, więcej robić” – chciałoby się powiedzieć po wczorajszej sesji. »

2012-05-17 09:35
W związku z wysokim ryzykiem wyjścia Grecji ze strefy euro kurs złotego, który osłabiał się wczoraj z rana przełamując poziom 4,40 za euro, może jeszcze tracić na wartości w najbliższych tygodniach.»

Financial Timeskryzys gospodarczyUnia Europejskaeurofinanse publiczne
2012-05-17 09:29
Paraliż polityczny w Grecji i niepewny wynik czerwcowych wyborów w tym kraju mogą mieć katastrofalne skutki dla strefy euro. Silniejsze instytucje UE i szybsze podejmowanie decyzji to jedyny sposób na wyjście z kryzysu - pisze w środę "Financial Times".»

2012-05-17 09:29
Wzrost gospodarczy w Japonii i optymizm amerykańskiej Rezerwy Federalnej sprawiły, że prawie wszystkie azjatyckie indeksy poszły dziś w górę.»

Unia Europejskawalutykryzys gospodarczymakroekonomiaBloomberg
2012-05-17 09:29
Wyjście Grecji ze strefy euro mogłoby spowodować rozprzestrzenienie się problemów porównywalne do tego, z którym mieliśmy do czynienia podczas azjatyckiego kryzysu finansowego w 1997 roku – twierdzi gubernator banku centralnego Malezji Zeti Akhtar Aziz.»

2012-05-17 09:04
Rada nadzorcza Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) pozytywnie zaopiniowała wniosek zarządu w sprawie podziału zysku spółki za rok 2011, w którym przewiduje się wypłatę dywidendy w kwocie 36,51 mln zł, stanowiącej 30,14 proc. zysku netto za rok obrotowy 2011, podała GPW w komunikacie.»
Sposób na oszczędzanie na końcówkach w mBanku
Azja rośnie opierając się greckim obawom
Polska najszybciej rozwiającym się państwem UE. Będzie jeszcze lepiej
"FT": Silna UE to lek na irracjonalność Grecji
Europie grozi scenariusz azjatycki. Konsekwencje byłyby niewyobrażalne| EUR/PLN | 4.3453 | minus | -0.0106 PLN |
| USD/PLN | 3.4180 | minus | -0.0076 PLN |
| CHF/PLN | 3.6179 | minus | -0.0101 PLN |
| GBP/PLN | 5.4340 | minus | -0.0160 PLN |
Sposób na oszczędzanie na końcówkach w mBanku



