| EUR/PLN | 4.1930 | plus | 0.0074 PLN |
| USD/PLN | 3.1548 | minus | -0.0017 PLN |
| CHF/PLN | 3.4619 | plus | 0.0027 PLN |
| GBP/PLN | 4.9938 | plus | 0.0010 PLN |
2010-03-01 12:07 , ostatnia aktualizacja: 2010-03-02 12:00
Ostatnie umocnienie złotego względem walut obcych spowodowało, że oferty kredytów hipotecznych w euro i franku stały się atrakcyjne. Mogą być nie tylko alternatywą dla kredytów złotówkowych, ale także dla tych udzielanych w ramach programu „Rodzina na swoim”.

Kredyty hipoteczne w euro i franku znów stały się atrakcyjne dzięki umocnieniu złotego
Fot. PAP

Maksymalny udział banku w cenie mieszkania
Fot. DGP

Zdolność kredytowa
Fot. DGP

Oprocentowanie kredytów walutowych
Fot. DGP
Kilka lat temu ryzyko kursowe, jakim straszono osoby zaciągające zobowiązania w walutach obcych, było zagrożeniem – nomen omen – hipotetycznym: wszyscy o nim słyszeli, nikt nie wiedział, jak realne mogą być jego skutki. Jednak wydarzenia na rynku walut, które wywindowały wysokość kursu franka szwajcarskiego wobec złotego z poziomu 2,05 do ponad 3,50, a wartość zadłużenia – i co za tym idzie – wysokość rat kredytowych podniosła się o ponad 40 proc., unaoczniły, jak dalece zdradliwe może być przekonanie, że kredyt walutowy zawsze będzie tańszym rozwiązaniem w stosunku do zobowiązań w rodzimej walucie.
Pomimo tych zagrożeń kredyty walutowe cieszą się nadal dużym zainteresowaniem. W ostatnim czasie cztery banki – BZ WBK, Getin Noble Bank, Kredyt Bank i Raiffeisen – zdecydowały się ponownie wprowadzić do oferty kredyty wycofane w czasie kryzysu. Zmiana w stosunku do okresu przed kryzysem jest jednak taka, że główną walutą stało się euro, a nie jak uprzednio frank szwajcarski. Pożyczkę w euro dostaniemy w 15 bankach, natomiast zobowiązanie w walucie szwajcarskiej – tylko w dziewięciu.
Powrót ofert finansujących potrzeby mieszkaniowe w walutach obcych nie idzie w parze z ich większą dostępnością. Nadal obowiązuje – wprowadzona w lipcu 2008 roku – rekomendacja S, regulująca sposób liczenia zdolności kredytowej dla zobowiązań walutowych. Narzuca ona bankom inne obliczanie zdolności kredytowej dla kredytów walutowych. Oznacza to, że w takich przypadkach banki do wyliczenia zdolności przyjmują kwotę kredytu powiększoną o 20 proc. i dodatkowo oprocentowanie, jakie obowiązuje dla kredytu złotowego. Rozwiązanie to powoduje, że tego typu zobowiązania stają się niedostępne dla osób zarabiających najmniej.
Część banków traktuje kredyt walutowy jako produkt luksusowy. Są przypadki, że średnie zarobki niezbędne do otrzymania tego typu pożyczki wynoszą znacznie więcej niż tzw. średnia krajowa. Zdolność kredytowa w poszczególnych bankach liczona jest w różny sposób, inaczej też poszczególne instytucje podchodzą do źródeł zarobków (etat, działalność gospodarcza, umowy zlecenia i o dzieło), różnie liczone są obciążenia (np. z tytułu kart kredytowych) oraz wydatki bieżące gospodarstwa domowego. Wyliczanie zdolności kredytowych może zawierać pewne odstępstwa od zasady, że wyższa zdolność jest w przypadku kredytów złotowych. Pewne różnice mogą także wystąpić w przypadku wyboru między euro a frankiem szwajcarskim.
Ograniczenia przy liczeniu zdolności kredytowej to nie-jedyne, jakie napotka się, poszukując kredytu hipotecznego w walutach obcych. Innym jest tzw. LTV, czyli wymagany poziom środków, jakimi dysponuje przyszły nabywca nieruchomości. O ile w przypadku kredytów złotowych większość banków powróciła już do pełnego finansowania zakupów, to kredyty walutowe dalej mają w tym względzie ograniczenia. Są one jednak coraz mniejsze i większość banków najwyraźniej uznało, że ryzyko wahań kursowych oddala się. Prawdopodobnie ma na to wpływ również perspektywa wejścia Polski do strefy euro i nieodległe zapewne włączenie naszej waluty do mechanizmu ERM II.
Patrząc na historyczne dane dotyczące oprocentowania pożyczek walutowych (szczególnie oferty atrakcyjne cenowo), widać, że realne oprocentowanie nowo zaciąganych kredytów nie uległo na przestrzeni ostatnich lat większym zmianom. Waha się ono pomiędzy 3,7 a 4,5 proc., choć oczywiście są banki oferujące pożyczki o znacznie wyższym oprocentowaniu. Wyraźnej zmianie uległa natomiast struktura płaconej raty. Jeszcze w roku 2008 marża stanowiła zdecydowanie mniej niż połowę realnego oprocentowania kredytu. Kryzys finansowy, a co za tym idzie, problemy z pozyskaniem walut obcych na rynku międzybankowym z jednej strony, a obniżki stóp procentowych w strefie euro z drugiej spowodowały, że marża stanowi ok. 80 proc. raty kredytowej w przypadku euro i ponad 90 proc. wartości raty dla zobowiązań we franku.
Marże dla tych zobowiązań w styczniu nieznacznie spadły. Można się więc spodziewać, że wraz z zaostrzającą się walką o klienta ten parametr cenowy będzie malał. Nie wydaje się jednak możliwy powrót do sytuacji z 2008 roku, kiedy to średnia marża dla kredytów walutowych była tylko nieznacznie wyższa od złotowych i wahała się wokół 1,5 proc.
Kredyty walutowe w obecnej sytuacji rynkowej stanowią interesującą alternatywę w stosunku do zobowiązań w polskiej walucie. Jednak nie jest to rozwiązanie dla wszystkich. Ryzyko kursowe oraz prawdopodobne podwyżki stóp procentowych w Europie i Szwajcarii mogą oznaczać, że rata na przestrzeni całego okresu spłaty będzie podlegać wahaniom. Wybór kredytu musi więc być starannie przemyślany, zarówno pod względem możliwości spłaty, jak też innych okoliczności, które mogą wpłynąć na całkowity koszt spłacanego kredytu. Wydaje się, dla przykładu, niekorzystny dla osób, które po kilku latach będą chciały spłacić w całości zaciągnięte zobowiązanie.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Ranking LOKAT bankowych 2011 Porównaj i zamów on-line! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Ranking KONT bankowych! Porównaj i załóż najlepsze konto. |

kryzys gospodarczymakroekonomiaPKB
2012-02-09 18:52
Specjaliści wciąż obawiają się hamowania dynamiki konsumpcji prywatnej.»

eurokryzys gospodarczyUnia Europejska
2012-02-09 18:45
Porozumienie greckiej koalicji rządzącej w sprawie programu oszczędności to ważny krok i podstawa do dalszych rozmów o pakiecie ratunkowym dla Aten - powiedział w czwartek rzecznik Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Gerry Rice.»

polityka i gospodarkaUnia Europejskakryzys gospodarczyfinanse publicznefinanse
2012-02-09 18:41
Grecki wiceminister pracy i ubezpieczeń społecznych Janis Kucukos podał się w czwartek do dymisji, protestując przeciw środkom oszczędności wymuszonym jego zdaniem na Atenach przez prywatnych kredytodawców, UE oraz MFW.»

kryzys gospodarczykredytyfinansenieruchomości
2012-02-09 18:18
Władze federalne i stanowe USA zawarły umowę z pięcioma największymi amerykańskimi bankami o wielomiliardowej pomocy dla zadłużonych właścicieli domów oraz osób, którym banki zabrały domy za niespłacanie długów.»

2012-02-09 18:13
Analitycy KBC Securities, w raporcie z 9 lutego, podtrzymali rekomendację „trzymaj” akcje spółki AmRest.»

2012-02-09 18:07
Czwartek minął pod znakiem decyzji odnośnie greckiego planu oszczędności. Większość Europy zareagowała umiarkowanym entuzjazmem, jednak w Polsce i na Węgrzech odnotowano spadki.»

2012-02-09 18:05
Dobrze, że resort skarbu wraca do prac nad projektem ustawy o nadzorze właścicielskim, gdyż pozwoli to odpolitycznić zarządzanie spółkami z udziałem Skarbu Państwa - powiedział PAP w czwartek członek Rady Gospodarczej przy premierze Bogusław Grabowski.»

2012-02-09 18:05
Argumentów do kupowania akcji dzisiaj nie brakowało, ale rynek nie jest już w nastroju do kontynuowania wzrostów. »

2012-02-09 18:05
Informacja podana około godz. 14:20, a kilkadziesiąt minut później oficjalnie potwierdzona przez greckiego premiera, iż osiągnięto porozumienie z przedstawicielami Troiki w kwestii znalezienia brakujących 300 mln EUR, nie stała się mocnym impulsem do zwyżek wspólnej waluty. »

2012-02-09 18:03
Po wielu dniach targów, greccy politycy uzgodnili program oszczędności, który pozwoli im uniknąć bankructwa. Euforii nie było, bo nie ma pewności, czy Grecy wytrwają w swych postanowieniach.»
Oto inwestycja, która daje zarobić więcej niż giełda i mieszkania

Czy Londyn podoła Olimpiadzie?
Uśmiech Mona Lisy - oto recepta na europejski kryzys| EUR/PLN | 4.1930 | plus | 0.0074 PLN |
| USD/PLN | 3.1548 | minus | -0.0017 PLN |
| CHF/PLN | 3.4619 | plus | 0.0027 PLN |
| GBP/PLN | 4.9938 | plus | 0.0010 PLN |
Oto inwestycja, która daje zarobić więcej niż giełda i mieszkania



