"Urząd ustalił, że w czasie kampanii reklamującej lokatę terminową bank informował, że 'Max Lokata' jest oprocentowana w wysokości 6 proc. w skali dwunastu miesięcy. Okres ten liczony był jednak nie od momentu podpisania umowy, ale od wyznaczonego przez bank terminu. O tym konsument dowiadywał się dopiero w placówce banku" - podano w komunikacie.

Zdaniem UOKiK, pominięcie tak istotnej informacji w przeważającej części materiałów reklamowych wprowadziło konsumentów w błąd i powodowało podjęcie przez nich decyzji, której inaczej by nie podjęli.

Ponadto w treści materiałów reklamowych bank zastosował sformułowania, które wskazywały na ich kompletność, a użycie sformułowania "bez gwiazdek" sugerowało potencjalnemu odbiorcy, że reklama zawierała wszystkie istotne informacje.

Rzecznik prasowy PKO Banku Polskiego (PKOBP) Marek Kłuciński poinformował, że bank wystąpi z prośbą o pisemne uzasadnienie wyroku. "Po jego otrzymaniu rozważymy celowość dalszych apelacji" - powiedział.