Oferta Meritum – dostępna głównie przez internet i poprzez pośredników finansowych – ma być rozszerzona o konta i kredyty dla małych firm. – Chcemy powalczyć o klientów z tych segmentów. Przedsiębiorca nie przyjdzie do pośrednika finansowego, dlatego potrzebna jest marka banku – mówi Bartłomiej Babicz, szef marketingu w Meritum Banku.

A bank ma zaledwie pięć placówek, rozlokowanych w głównych miastach Polski. Franczyza zaś umożliwi mu ekspansję bez zwiększania wydatków. Meritum Bank chce otworzyć ok. 70–90 placówek, do 2013 roku chce mieć 300 placówek. – Decyzja o rozwoju sieci franczyzowej to również pochodna popytu, który widzimy wśród pośredników – część z nich, widząc konieczność dalszego rozwoju i poszerzenie oferty produktowej, woli przejść na wyższy poziom – od punktu sprzedaży kilku produktów do placówki bankowej – mówi Bartłomiej Babicz.

Meritum chwali się bardzo silną współpracą z pośrednikami finansowymi. – Na koniec 2009 roku nasza oferta była dostępna w ponad 6300 punktach w Polsce, a więc pod względem dostępności naszych produktów ustępowaliśmy jedynie PKO BP – mówi rozmówca DGP. U pośredników bank sprzedaje głównie kredyty gotówkowe oraz depozyty terminowe – ofertę Meritum można znaleźć u mniej znanych graczy – takich jak firma QS czy Fines.

Bank jest agresywnym graczem na rynku depozytów – w lutym podniósł oprocentowanie lokat terminowych, wczoraj wprowadził nową lokatę dziewięciomiesięczną. Na szeroką skalę bank stosuje dzienną kapitalizację odsetek, która pozwala klientom uniknąć podatku Belki. Agresywnie pozyskiwane depozyty służą do finansowania akcji kredytowej, głównie pożyczek konsumpcyjnych. – Mamy ok. 6,5-proc. udział w rynku kredytów gotówkowych sprzedawanych u pośredników finansowych. Kiedy inne banki ograniczają sprzedaż, my ją zwiększamy – mówi przedstawiciel Meritum Banku.

Dzięki dobrej współpracy z pośrednikami bank nie spodziewa się problemów z pozyskaniem franczyzobiorców. – Dodatkowo naszą przewagą będą niskie koszty wejścia, które powinny się zamknąć kwotą około 20 tysięcy złotych. W przeciwieństwie do innych placówek franczyzowych banków dopuszczamy także małe lokale, na przykład o powierzchni 30 mkw. – mówi Bartłomiej Babicz.

Meritum Bank należy do funduszu Innova Capital, który posiada ponad 92 proc. akcji tej instytucji finansowej. Bank chce pozyskać 300 tysięcy klientów do 2013 roku.

Franczyzowe plany konkurencji

Getin Bank, który zamierza otworzyć 50 nowych placówek franczyzowych, w tym roku wymaga od partnerów wkładu w wysokości 20 tys. zł oraz lokalu o powierzchni od 30 do 70 mkw. Większe szanse mają osoby z doświadczeniem w finansach – taki wymóg stawia np. Bank BPH, który chce powiększyć w tym roku sieć o 80 placówek – oprócz tego bank wymaga lokalu o powierzchni min. 60 mkw. – w sumie koszt uruchomienia placówki dla przyszłego franczyzobiorcy bank ocenia na ok. 80 tys. zł. BZ WBK (w 2010 roku ma otworzyć ok. 100 placówek) wymaga także lokalu o powierzchni przynajmniej 40 mkw. Jeżeli pomieszczenie nie wymaga remontu, to koszt przystosowania do wymogów banku sięga ok. 22 tys. zł. Jeszcze inny model przyjmuje ING Bank. Franczyzobiorca wpłaca kaucję w wysokości 50 tys. zł, ale w zamian „otrzymuje” w pełni przystosowaną placówkę bankową.