– Widać, że ci, którzy znaleźli się na czele listy, wykorzystali swoją szansę w kryzysie gospodarczym – komentuje Jacek Pochłopień, zastępca redaktora naczelnego Forbesa. Trudno to ocenić w przypadku Jana Kulczyka. On w ubiegłorocznym rankingu się nie znalazł. Był problem z oszacowaniem jego majątku.

Majątek Kulczyka pod lupą

W tym roku redakcja magazynu przy pomocy wywiadowni Dun & Bradstreet uważnie prześledziła wszystkie przekształcenia, jakie zaszły w koncernie najbogatszego Polaka. Okazało się, że majątek Kulczyka to przede wszystkim udziały w Kompanii Piwowarskiej. Jego firmy nadal opierają się głównie na kontraktach państwowych.

Na kryzysie można zarobić

Zdaniem dziennikarzy Forbesa Kulczyk na dobre wrócił ze swoimi interesami do Polski. Najlepszym dowodem na to ma być jego niedawna deklaracja chęci kupna Lotosu. Kolejna trójka w rankingu – Zygmunt Solarz-Żak, Leszek Czarnecki oraz Michał Sołowow – to już klasyczne przykłady wykorzystania gorszej sytuacji gospodarczej do zwiększenia stanu posiadania. Majątek właściciela Polsatu wzrósł o 2,3 mld zł, twórcy Getin Banku o  1,6 mld zł, a właściciela m.in. Cersanitu o 1,25 mld zł.

Pierwsza czwórka znalazła się także w rankingu najbogatszych ludzi na świecie opublikowanym przez amerykańską wersję magazynu Forbes. W ubiegłym roku był tam tylko Solorz-Żak. – To też pokazuje poprawę sytuacji polskich przedsiębiorców – mówi Jacek Pochłopień. W pierwszej dziesiątce polskiego rankingu nie zaszły wielkie zmiany. Pojawili się w niej Krzysztof i Anna Jędrzejewscy – właściciele firmy Kopex. Wypadła z niego Grażyna Kulczyk. Była żona nowego lidera spadła z 5. na 30. miejsce.

Spożywcy górą

Ranking miesięcznika Forbes pokazuje, że kryzysowi najlepiej oparła się branża spożywcza. Świadczą o tym awanse i dobre wyniki np. właścicieli Agros Nova (Tadeusz Niewiadomski z rodziną – pierwszy raz w rankingu, na 48. miejscu). Na 45. miejscu zadebiutował Zbigniew Bojanowicz, który reaktywował socjalistyczny napój PoloCocktę.

W dobrej formie jest też meblarstwo (właściciele m.in. Black Red White, Bodzio), farmacja (Adamed, Polpharma, Farmacol) i – co zadziwiające – budownictwo i nieruchomości. Poza Michałem Sołowowem wysoko, bo na 10. miejsce wskoczył Józef Wojciechowski, właściciel J.W. Construction. Nową kategorią wsród najbogatszych są osoby, które sprzedały swoje firmy. Tak jak to zrobił Adam Bogdani, którego Optopol kupił Canon.

Pięć największych polskich fortun

1. Jan Kulczyk, właściciel Kulczyk Holding oraz Kulczyk Inwestments – 6,4 mld zł

2. Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Polsatu, ma udziały także w Cyfrowym Polsacie, Invest-Banku, Zespole Elektrowni PAK, Porcie Praskim i Biotonie – 6,2 mld zł

3. Leszek Czarnecki, właściciel m.in. Getin Bank i Noble Bank oraz firmy deweloperskiej LC Corp – 4,0 mld zł

4. Michał Sołowow, udziałowiec takich firm, jak: Synthos (branża chemiczna), Cersanit (ceramika sanitarna i płytki ceramiczne), Echo Investment (działalność deweloperska), Barlinek (producent deski podłogowej) – 3,25 mld zł

5. Jerzy Starak, Anna Wodniak-Starak, współwłaściciele firmy farmaceutycznej Polpharma, udziały w Zakładach Przemysłu Tłuszczowego Kruszwica – 2,95 mld zł