BNP Paribas: Łukaszenka będzie ostrożnym reformatorem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 grudnia 2010, 12:56
Prezydent Alaksandr Łukaszenka będzie kontynuował dotychczasową politykę gospodarczą i reformował gospodarkę w sposób ewolucyjny, by zminimalizować społeczne koszty reform - ocenia analityczka BNP Paribas Julia Czeplajewa.

>>> Łukaszenka wygrał wybory na Białorusi, masowe aresztowania opozycjonistów

Działania reformatorskie zostaną wymuszone na władzach Białorusi przez wycofanie rosyjskich subsydiów energetycznych, których wysokość w 2009 r. sięgnęła 8,7 proc. białoruskiego PKB. Rosja zasygnalizowała, że Białoruś będzie musiała płacić rynkowe ceny za gaz i ropę.

O białoruskiej opozycji Czeplajewa pisze, że jest "słaba i rozczłonkowana". Wyrazem rozczłonkowania jest to, że przeciwko Łukaszence kandydowało kilku działaczy opozycji. W rezultacie opozycja nie będzie miała wpływu na proces podejmowania decyzji.

>>> Czytaj też: Łukaszenka najbogatszym człowiekiem na Białorusi. Ma majątek wart 9 mld dol.

Analityczka francuskiego banku inwestycyjnego zauważa też, że wprawdzie głosowanie i liczenia głosów zostało uznane za niedemokratyczne, ale w kampanii wyborczej, w odróżnieniu od wyborów z poprzednich lat, władze wykazały się wobec opozycji bardziej przyzwalającą postawą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj