Citizen development vs Citizen – assisted development

Artykuł sponsorowany
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 10:46
Citizen development vs Citizen – assisted development
Citizen development vs Citizen – assisted development/Materiały prasowe
Citizen Development miał być rewolucją, jednak nie zawsze się sprawdzał. Dlaczego  tworzenie aplikacji przez pracowników może prowadzić do shadow IT i czym różni się Citizen Development od  Citizen-assisted Development?  

Citizen development – dlaczego się nie udaje?

Okazuje się, że aż 54% aplikacji Citizen Development upada w ciągu kilku miesięcy. 1

Citizen development miał zmienić sposób, w jaki firmy będą tworzyły potrzebne aplikacje procesowe. To była rewolucja - nie tylko technologiczna, ale przede wszystkim operacyjna. Czy udana? Dziś można już wyciągnąć z niej wnioski - przyjrzyjmy się im.

Jeden punkt widzenia

Gdy aplikacja jest tworzona przez jedną osobę, spełnia oczekiwania tego jednego użytkownika czy użytkowniczki.

Szersze rozpowszechnianie aplikacji w zespole, obciąża pracownika odpowiedzialnością za błędy i naprawy, a dodatkowo w momencie zmiany właściciela – całkowicie traci sens.

Utrzymanie – kto za nie odpowiada?

Jeśli aplikacja powstaje poza działem IT, za maintenance odpowiada… No właśnie - kto? Użytkownik biznesowy najczęściej nie ma (i nie musi mieć) wiedzy o tym, o co powinien zadbać w kontekście utrzymania aplikacji, jej governance, bezpieczeństwa, integracji i skalowalności.

W rezultacie, w wielu firmach pomysł na Citizen Development kończy się przekazaniem stworzonych aplikacji do zespołów IT, które następnie mają odpowiadać za utrzymanie rozwiązania, którego nawet nie stworzyły.

Citizen – assisted development – inne podejście, ta sama potrzeba

W odpowiedzi na wyzwania związane z citizen development powstał citizen-assisted development. Zgodnie z tą ideą użytkownicy biznesowi wciąż są zaangażowani w proces tworzenia aplikacji, ale na początkowym etapie. Biznes tworzy prototyp aplikacji, testuje go i modyfikuje - to drastycznie przyspiesza proces zbierania wymagań biznesowych. Potem przekazuje prototyp IT, które odpowiada za zintegrowanie rozwiązania z zresztą systemów w firmie, bezpieczeństwo i późniejsze utrzymanie.

W ten sposób zyskuje się szybkość citizen developmentu z pewnością i bezpieczeństwem klasycznego podejścia do tworzenia aplikacji. To odpowiedź na wyzwania współczesnego biznesu.

1T. Nolle, CIMI Corporation Survey of Organizations, badanie z 2018 r. omówione w artykule autora pt. Why projects fail in the citizen developer model, port. TechTarget, 2020 [online] [dostęp: 2026-06-08]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł sponsorowany
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj