W Świdwinie trwa intensywny etap przebudowy, który w praktyce zmienia charakter całej jednostki. Dotychczas kojarzona z eksploatacją starszych konstrukcji poradzieckich baza przygotowuje się do funkcjonowania w środowisku lotnictwa wielozadaniowego nowej generacji.
Polska tworzy potężną tarczę w Świdwinie. Ta baza zmieni układ sił
Zakres prac jest szeroki. Obejmuje budowę nowych obiektów technicznych, hangarów i zaplecza logistycznego, a także modernizację pasa startowego oraz systemów lądowania. Modernizowana jest również infrastruktura niezbędna do utrzymania ciągłej gotowości operacyjnej.
Kluczowym wyzwaniem dla Świdwina będzie jednoczesna obsługa zaawansowanych technologicznie F-35 oraz FA-50PL. Oznacza to konieczność stworzenia dwóch równoległych systemów wsparcia logistycznego i technicznego. Część rozwiązań wdrażanych w Świdwinie opiera się na doświadczeniach 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, gdzie od lat operują F-16, a pod koniec 2025 roku zakończono budowę nowej strefy dla F-35.
Rewolucja w polskim wojsku. Tak będą serwisowane myśliwce F-35
Wprowadzenie F-35 wiąże się z całkowitą zmianą podejścia do obsługi technicznej. Kluczową rolę odgrywają systemy ALIS i ODIN, które odpowiadają za diagnostykę, planowanie obsług i zarządzanie logistyką części zamiennych.
Oznacza to, że obsługa samolotu przestaje być wyłącznie procesem mechanicznym, a staje się w dużej mierze analizą danych i pracą w środowisku cyfrowym. Informacje o stanie technicznym maszyn są na bieżąco przetwarzane i wymieniane pomiędzy użytkownikiem, producentem oraz systemami wsparcia.
Transformacja bazy obejmuje nie tylko infrastrukturę, ale również personel. Część żołnierzy i specjalistów z Świdwina uczestniczy już w szkoleniach w Stanach Zjednoczonych, gdzie poznaje procedury obsługi nowych maszyn oraz systemów wsparcia. Po powrocie mają oni szkolić kolejnych specjalistów w kraju.
Zmiana planów i przyspieszenie dostaw. Kiedy kolejne F-35 w Polsce?
Jak informuje gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, pod koniec 2026 roku w Polsce ma znajdować się 14 zamówionych maszyn, a rok później kolejne 12, w tym egzemplarze wykorzystywane dotąd do szkolenia w USA.
– Początkowo trafią one do Łasku, ponieważ przygotowanie bazy w Świdwinie zaplanowane jest na 2027 rok. Związane jest to z przyspieszeniem dostaw, o które wystąpiła Polska – przekazał gen. Nowak.
Dowództwo podkreśla, że modernizacja Świdwina ma znaczenie wykraczające poza jedną bazę. Ma ona stać się jednym z kluczowych elementów systemu odstraszania na wschodniej flance NATO.
– To wielki zaszczyt i wyzwanie uczestniczyć w pisaniu nowego rozdziału zarówno w historii 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego, Sił Powietrznych RP, jak i całych polskich sił zbrojnych. Dzięki uzyskanym zdolnościom nasza baza stanie się jednym z kluczowych elementów narodowego oraz sojuszniczego odstraszania na wschodniej flance NATO – podkreślił płk Roman Stefaniak, dowódca 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego.
