| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-12-30 05:16 , ostatnia aktualizacja: 2011-12-31 15:47
W ostatnich latach ceny polskich akcji spadały szybciej niż papierów na zachodnich rynkach. Teraz powinniśmy szybciej piąć się w górę
44,4 proc. – o tyle między 6 lipca 2007 roku i 23 grudnia 2011 roku spadł indeks WIG20, grupujący 20 największych polskich firm notowanych na GPW. Od początku 2011 roku osunął się o blisko 18 proc. W tych, którzy mieli i mają w portfelu akcje lub fundusze akcji, kryzys uderzył bardzo mocno. Nie wiadomo, kiedy dla nich się skończy i czy warszawska giełda kiedykolwiek zawita na poziomy, na których była w lipcu 2007 r.
Jednak w realnej gospodarce Polski nie dzieje się tak źle, jak mogłyby wskazywać notowania giełdowe. Nie ma mowy o bankructwach firm na skalę masową, tempo wzrostu PKB zwalnia, ale nie ma recesji i prawie nikt nie spodziewa się jej, w przyszłym roku, ani w kolejnych.
>>> Czytaj też: Obligacje czy fundusz obligacji – co lepsze?
Co więcej, w listopadzie sprzedaż detaliczna wzrosła o 12,6 proc. w porównaniu do listopada 2010 r. To wynik znacznie przekraczający oczekiwania analityków. Co prawda wzrost był w dużej części zasługą sporej inflacji (4,8 proc.), ale wartość sprzedaży liczona w cenach stałych też wzrosła. To oznacza, że popyt na dobra i usługi nie maleje.
Firmy też mają się nieźle. Choć bezrobocie stale rośnie, to nieznacznie – w listopadzie było na poziomie 12,1 proc., czyli bez pracy było 1,9 mln Polaków aktywnych zawodowo. Liczba etatów w przedsiębiorstwach nie zmienia się jednak od wielu miesięcy. Ludzie czują więc stabilizację i nie zmniejszają konsumpcji. Resort finansów spodziewa się, że bezrobocie na koniec bieżącego roku wyniesie 12,4 proc., a w grudniu 2012 roku nieco się obniży się do 12,3 proc.
To właśnie polskie firmy są podstawą do tego, by z optymizmem patrzeć w przyszłość. Znane są z tego, że są bardzo konkurencyjne. Eksperci wskazują, że na rynku niemieckim radzą sobie w warunkach spadającego popytu i liczby zamówień o wiele lepiej, niż np. czeskie. Poza tym warto zwrócić uwagę na zapobiegawczość naszych przedsiębiorców. Pod koniec października na kontach krajowych firm znajdowało się rekordowe 183 mld zł. Od początku 2007 r. oszczędności przedsiębiorstw wzrosły o 58 mld zł.
Biznes powinien sobie poradzić w warunkach europejskiego kryzysu, tym bardziej że otoczenie makroekonomiczne nie powinno być w najbliższych latach złe. Budżet państwa na 2012 r. został skonstruowany przy konserwatywnym założeniu realnego wzrostu PKB o 2,5 proc. podczas gdy konsensus rynkowy przewiduje 3 proc. Jednym z czynników wspomagających polską gospodarkę w 2012 r. będzie organizacja piłkarskich mistrzostw Europy w piłce nożnej. Zagrożeniem może być ograniczenie akcji kredytowej przez banki należące do międzynarodowych grup finansowych (które będą miały kłopoty w związku z kryzysem zadłużeniowym w strefie euro) oraz zbytnie umocnienie się złotego (może to uderzyć w eksporterów). Tempo wzrostu PKB w 2013 roku ma jednak przyspieszyć do 3,4 proc., a w 2014 i 2015 roku wynieść odpowiednio 3,8 proc. i 3,9 proc. – zakłada projekt budżetu na 2012 r.
Wiarę w naszą realną gospodarkę pokazują nie tylko dokumenty rządowe, ale także wydarzenia mijającego roku. Napływ inwestycji zagranicznych w 2011 roku był najwyższy od 2007 r. Do końca września sięgnął 7,5 mld euro – podaje Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych. W pierwszych 10 miesiącach tego roku agencja ta przyjęła do realizacji projekty inwestycyjne o wartości dwukrotnie wyższej niż przed rokiem.
>>> Czytaj też: Giełda, surowce, hipoteki, waluty - co przyniesie 2012 rok?
Po tym skrótowym opisie tego, co dzieje się i dziać się może w polskiej gospodarce czas powrócić do punktu wyjścia, czyli inwestycji w akcje i fundusze akcyjne. Pamiętając przede wszystkim o tym, że kupowanie papierów firm albo jednostek uczestnictwa funduszy akcyjnych powinno być inwestycją długoterminową – czyli co najmniej trzyletnią (choć Amerykanin powiedziałby, że co najmniej 10-letnią) – należy zwracać uwagę na to, jak prezentują się fundamenty polskich giełdowych spółek. Te prezentują się dobrze. Żadna z nich nie ma poważnych kłopotów finansowych. Na jesieni sporo uruchomiło programy skupu własnych akcji – co wskazuje, że są w świetnej kondycji, ale ich kursy są zaniżone. Pokazują to wskaźniki. C/WK, odzwierciedlający relację aktualnej ceny papieru danej spółki do jego wartości księgowej dla spółek z GPW wynosi w tej chwili około 1,0. Jest blisko dołka z przełomu lat 2008-2009, kiedy spadł do 0,85, podczas gdy na szczycie hossy sprzed 4,5 roku sięgał 3,18, a średnia ze wszystkich lat funkcjonowania giełdy to 1,7). Dlaczego tak się dzieje? Polska wciąż nie jest postrzegana jako kraj na tyle mocny, aby poradził sobie w warunkach rynkowej zawieruchy. To powoduje, że globalni inwestorzy wkładają nasz kraj do jednego koszyka z innymi państwami z Europy Środkowej i Wschodniej. A cały ten region traktują jako mocno uzależniony od tego, co dzieje się w gospodarce europejskiej.
Jeśli jednak polskie firmy wciąż będą sobie dobrze radzić, a gospodarki nie dotknie recesja, w ciągu 2-3 lat WIG powinien wzrosnąć co najmniej do poziomu średniej długoterminowej, czyli o 70 proc., co oznaczałoby ostre odbicie notowań akcji notowanych na GPW i wycen jednostek funduszy akcji. Nawet jeśli tak by się stało, nie zostałyby odrobione straty poniesionych od połowy 2007 r. Ale pamiętajmy o podejściu wspomnianego Amerykanina. Polskim inwestorom przydałoby się z pewnością wydłużenie perspektywy inwestycji.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-26 21:38
Wielkie sportowe święta to koła zamachowe gospodarki – głosi powszechnie powtarzany mit. Jego podstawy są jednak bardzo wątpliwe.»

finanse osobistefinansekredytyTotal Money
2012-05-26 20:26
Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»

2012-05-26 19:11
Dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie zarobi w tym roku łącznie ponad 250 mln dol. Tylko część tej sumy pochodzi bezpośrednio z kontraktów za grę. Reszta to kampanie reklamowe i opłaty od sponsorów. Ale zarówno na boisku, jak i poza nim piłkarze pracują naprawdę ciężko.»

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste
2012-05-26 18:40
Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »

2012-05-26 17:18
Po zakończeniu kariery sportowej na wysokim poziomie mogą żyć ci, którzy rozsądnie ulokowali wybiegane na boisku pieniądze. Polscy futboliści stawiają na nieruchomości.»

2012-05-26 16:15
Minister transportu Niemiec Peter Ramsauer zapowiedział wprowadzenie w kraju opłat za korzystanie z autostrad przez samochody osobowe. Liberalna FDP, koalicjant rządzących partii chadeckich CDU/CSU, zaprotestowała natychmiast przeciwko tym planom.»

2012-05-26 15:21
W restauracjach, barach, kioskach i pubach każdy znajdzie coś dla siebie. Z myślą o kibicach restauratorzy przygotowali nie tylko dodatkowe punkty sprzedaży, lecz także nowe menu.»

2012-05-26 15:18
Wzrost rentowności polskich obligacji w euro miał miejsce tylko raz, w okresie od 11 lutego 2010 r. do 23 maja br. - wynika z sobotniego komunikatu ministra finansów Jacka Rostowskiego. W przesłanym PAP komunikacie Rostowski zarzucił Leszkowi Balcerowiczowi podanie nieprawdziwych informacji.»

eurokryzys gospodarczymakroekonomiaUnia Europejskapolityka i gospodarka
2012-05-26 15:01
Spotkanie przywódców Francji, Niemiec, Hiszpanii i Włoch, poświęcone kryzysowi finansowemu w Unii Europejskiej, odbędzie się 22 czerwca w Rzymie - poinformował w sobotę francuski dziennik "Le Figaro", powołując się na źródła we włoskim rządzie.»

2012-05-26 14:30
We współczesnej gospodarce mało jest branż równie perspektywicznych co futbol. Oto jak doszło do mariażu piłki oraz wielkich pieniędzy.»
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania




Passenger słusznie zauważa chciałbym też dodać co do jego wypowiedzi post który zamieściłem już pod innym art. ale nawiązuje do zakłamanych statystyk. "to wspaniałe reformatorskie pro rozwojowe PO nas zadłuża i niszczy Polskę. Pokazuje czego to nie jest w stanie dokonać a tak naprawdę gdy w końcu odejdzie zostawi po sobie gnój jakiego nikt nie posprząta i staniemy się niewolnikami jak grecy. Nie głosowałem na PIS ale prawda jest taka że po 89roku Polski budżet, deficyt i zadłużenie były bezpieczne tylko w ich rękach. Albo na gwizdku ograniczymy dzisiejsze ulgi, luksusy i dobra, albo za 20 lat lepiej będzie nie żyć wcale niż TU"
Artykuł oparty na: 1. myśleniu życzeniowym 2. statystykach GUSu, które są równie prawdziwe jak sondaże robione na zamówienie gazety wyborczej Przykład danych z października (z blogu SiP: http://stojeipatrze....-zielonej.html) GUS: Sprzedaż detaliczna w październiku wzrosła o 11,2 proc. rdrSprzedaż detaliczna w październiku wzrosła o 11,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2010 roku, a mdm wzrosła o 4,1 proc. - podał GUS.Sprzedaż detaliczna realnie wzrosła w październiku o 6,8 proc. rdr. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż detaliczna w październiku rdr wzrosła średnio o 10,3 proc., a mdm wzrosła o 2,8 proc.Oraz komunikat z eurostatu: Eurostat: Sprzedaż detaliczna wzrosła w Polsce o 1,4 proc.Sprzedaż detaliczna wyrównana sezonowo w Polsce wzrosła we październiku br. o 1,4% w ujęciu miesięcznym, a w ujęciu rocznym spadła o 0,3 proc., podał unijny urząd statystyczny Eurostat.W całej Unii Europejskiej sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,4 proc. m/m i nie zmieniła się rok do roku. Zaraz zaraz, czyli CO?!! Wg GUS i Słońca Peru jesteśmy dynamicznie rozwijającą się potęgą, najjaśniejszą gwiazdą w europejskim gwiazdozbiorze zalanym recesją, a wg Eurostatu sprzedaż detaliczna w Polsce spadła, przy czym w całej UE nie zmieniła się?!!