| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2012-01-02 12:31 , ostatnia aktualizacja: 2012-01-03 07:46
Polski złoty, jedna z najgorszych europejskich walut względem amerykańskiego dolara w 2011 roku, może okazać się w tym roku najlepszą walutą m.in. dla inwestorów kupujących obligacje – wynika z indeksu Big Maca oraz wyliczeń prestiżowych ekonomistów, podaje agencja Bloomberg.

Fot. Forsal.pl

Złoty
Fot. Bloomberg

Fot. Forsal.pl

Kurs EURPLN - prognoza na lata 2012 - 2013
Fot. Forsal.pl
Według tzw. indeksu Bic Maca, złoty jest niedowartościowany aż o 43 proc., czyli najwięcej w ciągu ostatnich 18. miesięcy. Jest to drugi, tak duży spadek wartości względem dolara po rosyjskim rublu, przy pomiarze wartości za pomocą indeksu Big Maca.
>>> czytaj też: Manipulacje walutowe - broń masowego rażenia w globalnej wojnie gospodarczej
Z prognozy Komisji Europejskiej z 10. listopada ubiegłego roku wynika, że polska gospodarka będzie się rozwiała pięć razy szybciej niż gospodarki państw strefy euro.
„Polska gospodarka wyprzedzi inne w regionie i powinno to znaleźć wyraz w polskiej walucie” – twierdzi Juraj Kotian, ekonomista z grupy Erste Bank z Wiednia.
>>> Polecamy: Rostowski: Nawet przy zerowym wzroście na Zachodzie, możemy rozwijać się w tempie 3-4 proc.
Złotówka spadła względem dolara amerykańskiego w ubiegłym roku aż o 14 proc. Spadek ten, w połączeniu z 11-proc. spadkiem wobec euro, spowodował 4,5-proc. straty dla zagranicznych posiadaczy polskich obligacji w euro i 7,5 proc. w dolarach. W efekcie Polska uplasowała się pod tym względem jako trzeci najgorszy rynek wschodzący po RPA i Węgrzech – wynika z danych Bloomberga i Europejskiej Federacji Towarzystwa Analiz Finansowych.
>>> zobacz też: 10 optymistycznych prognoz dla Polski na 2012 rok
W tym roku polska waluta może wzrosnąć o 6,2 proc. do poziomu 4,2 za euro, zaś w 2013 może osiągnąć poziom 3,96 za euro – wynika z mediany prognoz ekonomistów ankietowych przez agencję Bloomberg. Względem dolara, polska waluta może zyskać 3,2 proc. i być warta 3,33 za dolara w 2012 roku, zaś do końca 2013 roku złotówka może dobić do 3,19 za dolara.
Inwestorzy wyprzedawali polską walutę, ponieważ 54 proc. polskiego eksportu trafia do krajów strefy euro, zaś aktywa polskich banków w 59 proc. są w posiadaniu zachodnioeuropejskich banków.
Złotówka oraz polskie waluty stały się wrażliwe na spekulacje odnośnie poszerzania się kryzysu strefy euro – twierdzi bank Nomura International.
30. grudnia 2011 złoty zamknął się na poziomie 4,456 względem euro
Murat Toprak, szef strategii walutowych dla Europy, Bliskiego Wschodu i Azji z londyńskiego HSBC twierdzi, że polska waluta do końca 2012 roku osiągnie poziom 4,10 za euro.
“Biorąc pod uwagę zachowanie złotego w ciągu ostatnich dwóch, trzech miesięcy, uważamy, że polska waluta jak dotychczas wyraźnie się osłabiła. W najbliższym czasie spodziewamy się co najmniej stabilizacji w strefie euro, co powinno wzmocnić złotówkę” – uważa Toprak.
Dalszy kryzys w strefie euro będzie zwiększał popyt na obligacje w złotych, stwierdził w wywiadzie telefonicznym 22.grudnia 2011 Jeremy Brewin, menedżer funduszy z Aviva Invevstors z Londynu.
„Wciąż chcę unikać ryzyka, dlatego aktualnie posiadam bardzo małe ryzyko walutowe w swoim portfelu inwestycyjnym” – wyjaśnia Brewin. „Obecnie (22. grudnia 2011 – przyp. red.) złoty ma większą wartość, niż będzie miał na początku roku, ale czy rzeczywiście jest taki tani?” – pyta Brewin.
Aprecjacja złotego pomogłaby Polsce utrzymać inflację w ryzach i pozwoliłaby NBP na obniżkę stóp procentowych, aby pobudzić wzrost w czasie europejskiego kryzysu – uważa Martin Marinov, specjalista od zarządzania obligacjami rynków wschodzących z Raiffeisen Kapitalanlage w Wiedniu. „Obecnie z powodu inflacji polski bank centralny ma związane ręce” – dodaje Marinov.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-26 21:38
Wielkie sportowe święta to koła zamachowe gospodarki – głosi powszechnie powtarzany mit. Jego podstawy są jednak bardzo wątpliwe.»

finanse osobistefinansekredytyTotal Money
2012-05-26 20:26
Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»

2012-05-26 19:11
Dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie zarobi w tym roku łącznie ponad 250 mln dol. Tylko część tej sumy pochodzi bezpośrednio z kontraktów za grę. Reszta to kampanie reklamowe i opłaty od sponsorów. Ale zarówno na boisku, jak i poza nim piłkarze pracują naprawdę ciężko.»

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste
2012-05-26 18:40
Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »

2012-05-26 17:18
Po zakończeniu kariery sportowej na wysokim poziomie mogą żyć ci, którzy rozsądnie ulokowali wybiegane na boisku pieniądze. Polscy futboliści stawiają na nieruchomości.»

2012-05-26 16:15
Minister transportu Niemiec Peter Ramsauer zapowiedział wprowadzenie w kraju opłat za korzystanie z autostrad przez samochody osobowe. Liberalna FDP, koalicjant rządzących partii chadeckich CDU/CSU, zaprotestowała natychmiast przeciwko tym planom.»

2012-05-26 15:21
W restauracjach, barach, kioskach i pubach każdy znajdzie coś dla siebie. Z myślą o kibicach restauratorzy przygotowali nie tylko dodatkowe punkty sprzedaży, lecz także nowe menu.»

2012-05-26 15:18
Wzrost rentowności polskich obligacji w euro miał miejsce tylko raz, w okresie od 11 lutego 2010 r. do 23 maja br. - wynika z sobotniego komunikatu ministra finansów Jacka Rostowskiego. W przesłanym PAP komunikacie Rostowski zarzucił Leszkowi Balcerowiczowi podanie nieprawdziwych informacji.»

eurokryzys gospodarczymakroekonomiaUnia Europejskapolityka i gospodarka
2012-05-26 15:01
Spotkanie przywódców Francji, Niemiec, Hiszpanii i Włoch, poświęcone kryzysowi finansowemu w Unii Europejskiej, odbędzie się 22 czerwca w Rzymie - poinformował w sobotę francuski dziennik "Le Figaro", powołując się na źródła we włoskim rządzie.»

2012-05-26 14:30
We współczesnej gospodarce mało jest branż równie perspektywicznych co futbol. Oto jak doszło do mariażu piłki oraz wielkich pieniędzy.»
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania




Ktoś tu chyba zapomina o rzeczywistości. Sprzedaż detaliczna spada, podwyżki vatu, akcyzy odbiją się w oczywisty sposób na gospodarce. Długu zamiatać pod dywan wiecznie nie można. Giełda ledwie dyszy i wszyscy mądrzy już dawną z niej zwiali. 2013 może jakoś przeciągniemy dzięki resztkom dotacji unijnych i euro, ale nie miejmy złudzeń. Jedno większe tąpnięcie w strefie euro, kolejne problemy Włoch, a ratingi polecą seria po serii. Jeśli ktoś myśli, że inwestorzy będą spoglądali jaka to zielona wyspa trzyma się jeszcze na powierzchni i na nią wsiądą to się grubo myli. Będą wiali z prędkością światła w światłowodach, bo nie ma szans byśmy wyszli bez schwanku z eurokataklizmu w Europie. Pan Rostowski może uciec do swojej ojczyzny czyli Anglii, bo bardziej ceni ten paszport. Pan Tusk może poprosić o azyl w Niemczech pod skrzydła Angeli, a Bul-Komorowski w Rosji u przyjaciela Putina, ale zwykli Polacy nigdzie uciec nie mogą. Ci, którzy mogli już dawno uciekli. Polska waluta może znowu zostać zdewaluowana, a wtedy Polacy ponownie stracą oszczędności życia, tylko jak wtedy wyjdziemy z tego dna? Wszystkie firmy wyprzedane kapitałowi zagranicznemu, długi w euro będą się nam kumulowały, system emerytalny padnie, socjal straci rację bytu, banki w najgorszym razie mogą zacząć blokować wypłaty, bo Polacy naród zaradny będą przenosili pieniądze do bezpiecznej spółdzielczości lub chowali w skarpety, rezerwy walutowe szybko zmarnują na bezsensowne próby ratowania kursu złotego i progu 55%. W końcu nie będzie wyjścia i puszczą w ruch maszyny drukarskie. No, ale zloty ma być silniejszy... pożyjemy zobaczymy.
Na szczęście czytający ten artykuł - jak przypuszczam - z ironicznym uśmiechem przyjmują większość wypowiedzi ekspertów ekonomicznych i decydentów unijnych. Warto sobie przypomnieć, jakie były prognozy dotyczące złotego na rok 2011.