Ministerstwo sprzedało w środę obligacje 5-letnie za 4,4 mld zł, przy popycie 7 mld zł i rentowności 4,361%. "Jest to najniższa rentowność w historii przetargów obligacji 5-letnich, a także niższa od rentowności na rynku wtórnym w momencie przetargu. W aukcji wzięli udział zarówno inwestorzy zagraniczni, jak i krajowi. Po dzisiejszym przetargu całoroczne potrzeby pożyczkowe sfinansowane są w ok. 90 proc." - głosi komunikat reportu.

Na początku lipca Ministerstwo podało, że do końca czerwca br. sfinansowało 78,0 proc. całorocznych potrzeb pożyczkowych brutto zapewniając 130,7 mld zł. Na rynku krajowym pozyskano 97,4 mld zł, a za granicą 33,4 mld zł.

Jak podkreśla minister finansów Jacek Rostowski, dzisiejszy przetarg to kolejny pozytywny sygnał w ostatnich tygodniach. "Po tym jak w połowie lipca oprocentowanie od obligacji denominowanych w euro osiągnęło najniższe poziomy w historii, a rentowność obligacji 10-letnich emitowanych w złotych spadła poniżej 5 proc., osiągając najniższy poziom od marca 2006 r., dziś mamy kolejny dowód o wysokim zaufaniu inwestorów do Polski.

Jest to efekt determinacji rządu w ograniczaniu deficytu" - napisał Rostowski w komentarzu, zamieszczonym w komunikacie resortu. Według ministra, nie bez znaczenia były też ostatnie dane Eurostatu, zgodnie z którymi Polska znalazła się w gronie sześciu krajów UE, w których w I kw. 2012 r. spadła relacja długu publicznego do PKB, a także prognoza Komisji Europejskiej z maja, według której do końca tego roku Polska będzie krajem z czwartym najniższym przyrostem długu w relacji do PKB od początku kryzysu.