Putin: użycie przez al-Asada broni chemicznej to bzdura

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2013, 12:52
Prezydent Rosji nie wierzy w odpowiedzialność Asada za atak chemiczny. Władimir Putin stwierdził, że oskarżanie władz w Damaszku o celowe użycie broni chemicznej to bzdura.

Podczas spotkania z dziennikarzami we Władywostoku, Putin wezwał Stany Zjednoczone do pokazania dowodów winy wojsk lojalnych wobec Asada. "Jeśli mają dowody, niech je pokażą. Jeśli ich nie pokażą, to znaczy, że ich nie ma" - stwierdził rosyjski przywódca.

Rosyjskie stanowisko w sprawie Syrii jest niezmienne. Jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się na interwencję bez zgody ONZ, złamią prawo międzynarodowe. Takie działanie może zaprzepaścić możliwość rozwiązania problemu za pomocą rozmów i działań dyplomatycznych - ostrzegł rzecznik rosyjskiego MSZ Aleksander Łukaszewicz.

Moskwa od początku konfliktu w Syrii broni reżimu prezydenta Asada na arenie międzynarodowej. Jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ najpierw blokowała rezolucje potępiające działania rządu w Damaszku, teraz wspólnie z Chinami sprzeciwia się jakiejkolwiek interwencji wojskowej w Syrii.

>>> Polecamy: Stratfor: Interwencja USA w Syrii może rozpętać koszmar dżihadu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj