Jak stracić 11 mln zł? Kraków pokazał - postarać się o igrzyska i zrezygnować

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 maja 2014, 15:53
Kraków
Kraków/ShutterStock
Kraków wydał 11 mln zł na starania się o igrzyska, z których teraz musi zrezygnować. Na całość tego przedsięwzięcia zaplanowano nawet 48 mln zł, tymczasem aż 70 proc. Krakowiaków powiedziało imprezie "nie".

Romans z igrzyskami kosztował około 11 milionów złotych. Kraków wycofał się z walki o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich po tym jak mieszkańcy w lokalnym referendum powiedzieli imprezie „nie’. Proces starania się o igrzyska, który zaplanowany był na kilka lat miał kosztować 48 milionów złotych.

- Byliśmy w połowie tego procesu. Nie oznacza to jednak, że wydaliśmy 24 miliony złotych. Wydatki szacować się będą między 10, a 11 milionami złotych - wyjaśnia Magdalena Sroka, wiceprezydent Krakowa i przewodnicząca Komitetu „Kraków 2022”. Pieniądze pochodziły z budżetów gmin realizujących proces oraz z kasy rządu.

Sam Kraków na przygotowania wydał około 3 milionów złotych. Miasto związało się również umowami z kilkoma firmami międzynarodowymi - między innymi ze szwajcarską spółką Event Knowledge Services, która przygotowała wniosek aplikacyjny Krakowa do MKOL

>>> Igrzyska olimpijskie jednak nie są lekiem na całe zło. Soczi było sukcesem, ale natychmiastowa agresja Rosji na Krym zapobiegła ewentualnym zyskom przedsiębiorców .Rosyjska gospodarka pogrąża się ukraińskim konfliktem [WIDEO]

- Zerwanie umów nie będzie nic kosztowało, ponieważ w umowach nie mamy wpisanych kar za zerwanie umów - zapewniała Magdalena Sroka. Dziś rozwiązany zostanie również Komitet Konkursowy „Kraków 2022”. Jego pracownicy otrzymali już wypowiedzenia.

Kraków o wynikach referendum powiadomił już Polski Komitet Olimpijski. Teraz PKOL powinien poinformować o wycofaniu kandydatury Krakowa Międzynarodowy Komitet Olimpijski. 

W czasie niedzielnego głosowania krakowianie w 70 procentach opowiedzieli się przeciw organizacji zimowych igrzysk w 2022 roku. 

>>> Igrzyska może nie znalazły poparcia mieszkańców, ale z pewnością cieszyły się na nie władze miasta. Polacy przeciwni igrzyskom w Krakowie. Majchrowski: "Wmówiono ludziom, że to nieopłacalne"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj