Fala upałów nad Polską
Od tygodnia całą Europa zmaga się z falą upałów. We Francji od początku tygodnia temperatura osiąga ponad 40 st. C., a Wielka Brytania notuje kolejne rekordy. Również w Polsce już teraz temperatura osiąga ponad 30 st. C.
Jednak najgorsze ma dopiero nadejść. Według części modeli pogodowych w niektórych regionach kraju słupki rtęci mogą wzrosnąć nawet do 40 st. C. w niedzielę i poniedziałek. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla całego kraju ostrzeżenia przed upałem.
Susza, niska wilgotność ściółki oraz silny wiatr sprawiły, że sytuacja pożarowa w lasach stała się krytyczna. W stan gotowości, podobnie jak w ubiegłych latach, postawiona została straż pożarna i policja. O głównych zasadach bezpieczeństwa przypomina Ministerstwo Zdrowia i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Udar i przegrzanie organizmu – na co trzeba uważać?
Wraz ze wzrostem temperatur znacząco wzrasta ryzyko odwodnienia oraz przegrzania organizmu. Upał może doprowadzi do wystąpienia udaru słonecznego lub cieplnego, który jest stanem zagrażającym zdrowiu, a nawet życiu. Jego objawy to:
- zmęczenie,
- silne bóle i zawroty głowy,
- nudności,
- gorączka,
- szum w uszach,
- drgawki,
- wzrost temperatury ciała zagrażający życiu,
- większa częstotliwość bicia serca i oddechu.
Upał wpływa również na układ nerwowy człowieka. Wysokie temperatury mogą powodować ospałość, zdenerwowanie, a także wpływać na poziom koncentracji i efektywność pracy.
Jeśli odczuwasz zawroty głowy, osłabienie, niepokój lub dotkliwe pragnienie i ból głowy zadzwoń pod numer alarmowy (tel. 112). Jeśli to możliwe przenieś się w chłodne miejsce. Jeżeli przyjmujesz leki, bądź w stałym kontakcie z lekarzem, aby sprawdzić jaki mają wpływ na termoregulację i równowagę wodno-elektrolitową – radzi Ministerstwo Zdrowia.
Upał jest szczególnie niebezpieczny dla osób starszych i dzieci. Trzeba również zadbać o zwierzęta, gdyż wysoka temperatura także u nich może prowadzić do przegrzania organizmu. Zwierzęta stałocieplne, które nie mają gruczołów potowych, regulują ciepłotę ciała innymi sposobami, np. psy wykorzystują odparowywanie śliny z języka podczas dyszenia.
Jak zachować bezpieczeństwo w upały?
O upale można mówić wtedy, gdy temperatura powietrza przy powierzchni ziemi przekracza 30 st. C. W ciągu dnia, najwyższa temperatura występuje pomiędzy godziną 15 a 18, a nie jak się powszechnie sądzi – w południe, zaś największe promieniowanie UV notowane jest w godzinach 12.00-13.00.
Ministerstwo Zdrowia podsumowało najprostsze działania, które pozwolą na ograniczenie skutku upałów. Wśród nich wymieniło:
- Zamykanie okien i zaciąganie żaluzji w ciągu, by ograniczyć napływ gorącego powietrza do pomieszczeń (szczególnie po stronie nasłonecznionej).
- Otwieranie okien nocą, kiedy temperatura jest niższa.
- Noszenie lekkiej i przewiewnej odzieży z tkanin naturalnych, w jasnych kolorach.
- Uniknie skrajnych temperatur (jeżeli pracujesz w klimatyzowanych pomieszczeniach nie wychodź od razu na zewnątrz, gdzie panuje upał, może to spowodować szok termiczny, zwłaszcza u starszych i bardzo młodych ludzi).
- Ograniczenie opalania, ponieważ zbyt długie przebywanie na słońcu jest szkodliwe dla organizmu, który łatwo może ulec przegrzaniu, a skóra poparzeniu.
- Stosowanie kremów ochronne.
- Unikanie forsownego wysiłku fizycznego w najgorętszej porze dnia.
W upalne dni konieczne jest picie sporych ilości wody przy jednoczesnym unikaniu alkoholu, który sprzyja odwodnieniu organizmu. Kolejnym dobrym rozwiązaniem jest przygotowywanie lekkich posiłków bazujących na owocach i warzywach. Należy unikać tłustych, smażonych i wysokokalorycznych dań, które dodatkowo obciążają i tak zmęczony upałem organizm.
Kremy z filtrem zmniejszają ryzyko poparzeń
Ministerstwo Zdrowia przypomniało także, by podczas opalania stosować kremy z filtrem SPF – (sun protection factor). Choć nie zapewniają bezkarnego opalania, to zmniejszają ryzyko powstania poparzeń.
Stopnie ochrony:
- SPF 2-6 – słaby,
- SPF 9-12 – średni,
- SPF 15-25 – wysoki,
- SPF 30-50 – bardzo wysoki,
- SPF >50 – ultrawysoki.
Kosmetyki z filtrem należy nanosić jeszcze przed wyjściem na słońce. Co ważne, efektywność ochrony przed promieniowaniem UV spada z czasem, dlatego też trzeba ponownie nałożyć krem m.in. po pływaniu, wytarciu skóry ręcznikiem czy spoceniu.
Redaktorka Forsal.pl. Absolwentka stosunków międzynarodowych ze specjalizacją bezpieczeństwo i studia strategiczne na Uniwersytecie Warszawskim, a z pasji dziennikarka. W przeszłości związana z Polską Press i Polską Agencją Prasową.
Specjalizuje się w tematach związanych z bezpieczeństwem krajowym i międzynarodowym oraz tematyką społeczną. Od lat przygląda się przestrzeganiu praw człowieka w Polsce i na świecie. W wolnym czasie ogląda mecze siatkówki i czyta kolejne reportaże.
